Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Somosierra 1808. Za Polskę!
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W Hiszpanii, w roku 1808, Napoleon wyrusza na Madryt, spotykając na swej drodze niezdobytą przeszkodę. To wąska, górska trasa, usiana armatami, która wiedzie na szczyt przełęczy Somosierra. To właśnie tam pułkownik Kozietulski, nie zważając na niebezpieczeństwo, kieruje szwadron szwoleżerów do ryzykownej szarży. Ich celem nie jest zysk, niewolnicy ani sława najemników. Podjęli się tej misji z konieczności, aby swoją krwią przypieczętować wolność ojczyzny. Dzięki odwadze i determinacji polska kawaleria zapisała się chlubnie w historii, podobnie jak ich przodkowie spod Kircholmu i Wiednia. Świadczy to o ich gotowości na najwyższe poświęcenie. „Gdzie nasi?” zapytał wachmistrza Sokołowskiego, porucznik Niegolewski, ostatni z pozostających w szeregu oficerów w trakcie szarży. „Poginęli” – brzmiała odpowiedź. Tak przebiegała krótka, lecz wymowna rozmowa zwycięzców na przełęczy Somosierra. Cena honoru była ogromna. Książka „Somosierra 1808” dokładnie przedstawia tę dramatyczną opowieść.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W Hiszpanii, w roku 1808, Napoleon wyrusza na Madryt, spotykając na swej drodze niezdobytą przeszkodę. To wąska, górska trasa, usiana armatami, która wiedzie na szczyt przełęczy Somosierra. To właśnie tam pułkownik Kozietulski, nie zważając na niebezpieczeństwo, kieruje szwadron szwoleżerów do ryzykownej szarży. Ich celem nie jest zysk, niewolnicy ani sława najemników. Podjęli się tej misji z konieczności, aby swoją krwią przypieczętować wolność ojczyzny. Dzięki odwadze i determinacji polska kawaleria zapisała się chlubnie w historii, podobnie jak ich przodkowie spod Kircholmu i Wiednia. Świadczy to o ich gotowości na najwyższe poświęcenie. „Gdzie nasi?” zapytał wachmistrza Sokołowskiego, porucznik Niegolewski, ostatni z pozostających w szeregu oficerów w trakcie szarży. „Poginęli” – brzmiała odpowiedź. Tak przebiegała krótka, lecz wymowna rozmowa zwycięzców na przełęczy Somosierra. Cena honoru była ogromna. Książka „Somosierra 1808” dokładnie przedstawia tę dramatyczną opowieść.
