Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Słowa i ludzie. 10 szkiców z antropologii filologicznej
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Tytuł książki, przypominający słynną formułę Michela Foucault "słowa i rzeczy", od razu angażuje czytelnika w grę pełną intertekstualnych odniesień. Książka Michela Foucault nosi podtytuł "Archeologia nauk humanistycznych", co wzbudza naszą ciekawość dotyczącą tego, jak autorka "Słów i ludzi" podejdzie do tej tematyki, zwłaszcza w kontekście nowoczesnego literaturoznawstwa. Już sam podtytuł książki Ulickiej, mówiący o "antropologii filologicznej", sugeruje, że autorka nie ogranicza się do archeologii literatury, lecz odnosi się do kluczowych zagadnień współczesnych nauk humanistycznych. W książce tej znajdziemy refleksje nad tym, jak poszukiwania tożsamości wpływały na sposób postrzegania protoplastów, oraz jak starano się oddzielić od takiego dziedzictwa poprzez świadome formowanie narracji.Opowieść snuta przez Ulicką to misternie skonstruowana narracja o "ludziach, słowach, książkach i instytucjach", rozwijana z pasją i precyzją. Jej książka łączy innowacyjną perspektywę teoretyczną z niemal detektywistyczną dociekliwością w badaniu losów ludzi i ich słów, co sprawia, że dzieło to wykracza poza standardy lokalnej humanistyki.Projektowana "antropologia filologiczna" nie stara się rywalizować z filozoficzną, kulturową czy lingwistyczną antropologią, lecz proponuje odwrócenie perspektywy. Skupia się na konkretnym, przypisywalnym słowie, które nawet jeśli nie jest pierwotnym słowem Adama, ma swoje imię w kulturze. Taki rodzaj antropologii unika globalnych skal, koncentrując się raczej na "człowieku konkretów".
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Tytuł książki, przypominający słynną formułę Michela Foucault "słowa i rzeczy", od razu angażuje czytelnika w grę pełną intertekstualnych odniesień. Książka Michela Foucault nosi podtytuł "Archeologia nauk humanistycznych", co wzbudza naszą ciekawość dotyczącą tego, jak autorka "Słów i ludzi" podejdzie do tej tematyki, zwłaszcza w kontekście nowoczesnego literaturoznawstwa. Już sam podtytuł książki Ulickiej, mówiący o "antropologii filologicznej", sugeruje, że autorka nie ogranicza się do archeologii literatury, lecz odnosi się do kluczowych zagadnień współczesnych nauk humanistycznych. W książce tej znajdziemy refleksje nad tym, jak poszukiwania tożsamości wpływały na sposób postrzegania protoplastów, oraz jak starano się oddzielić od takiego dziedzictwa poprzez świadome formowanie narracji.Opowieść snuta przez Ulicką to misternie skonstruowana narracja o "ludziach, słowach, książkach i instytucjach", rozwijana z pasją i precyzją. Jej książka łączy innowacyjną perspektywę teoretyczną z niemal detektywistyczną dociekliwością w badaniu losów ludzi i ich słów, co sprawia, że dzieło to wykracza poza standardy lokalnej humanistyki.Projektowana "antropologia filologiczna" nie stara się rywalizować z filozoficzną, kulturową czy lingwistyczną antropologią, lecz proponuje odwrócenie perspektywy. Skupia się na konkretnym, przypisywalnym słowie, które nawet jeśli nie jest pierwotnym słowem Adama, ma swoje imię w kulturze. Taki rodzaj antropologii unika globalnych skal, koncentrując się raczej na "człowieku konkretów".
