Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Plaga
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Na małe nadbrzeżne miasteczko Sopingę spadają kolejne nieszczęścia, a piętnastoletnia Emilia, mieszkająca z matką i babcią, musi szybko stawić czoła trudnej rzeczywistości. W tym niepozornym miejscu pojawiła się plaga much, która przysparza mieszkańcom wiele problemów zdrowotnych, jak biegunka i wymioty. Dziewczyna obawia się, że przypadkowo połknięta mucha mogła pozostawić w jej ciele coś groźnego. W rzeczywistości Sopinga, pozostawiona sama sobie przez władze, boryka się z problemami, które wynikają z monokulturowej uprawy trzciny cukrowej. Gdy te rośliny zaatakowały robaki, z laboratorium wypuszczono muchy, aby je wyeliminować, lecz to nie rozwiązało problemu. Następnie pojawiła się plaga ropuch, sprowadzonych, by zjadały muchy. Codzienna walka o przetrwanie w zapomnianym przez wszystkich miasteczku kontrastuje z zwięzłym językiem i surrealistycznym absurdem opisanym w Pladze.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Na małe nadbrzeżne miasteczko Sopingę spadają kolejne nieszczęścia, a piętnastoletnia Emilia, mieszkająca z matką i babcią, musi szybko stawić czoła trudnej rzeczywistości. W tym niepozornym miejscu pojawiła się plaga much, która przysparza mieszkańcom wiele problemów zdrowotnych, jak biegunka i wymioty. Dziewczyna obawia się, że przypadkowo połknięta mucha mogła pozostawić w jej ciele coś groźnego. W rzeczywistości Sopinga, pozostawiona sama sobie przez władze, boryka się z problemami, które wynikają z monokulturowej uprawy trzciny cukrowej. Gdy te rośliny zaatakowały robaki, z laboratorium wypuszczono muchy, aby je wyeliminować, lecz to nie rozwiązało problemu. Następnie pojawiła się plaga ropuch, sprowadzonych, by zjadały muchy. Codzienna walka o przetrwanie w zapomnianym przez wszystkich miasteczku kontrastuje z zwięzłym językiem i surrealistycznym absurdem opisanym w Pladze.
