Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Pasterzy jest coraz mniej. Reportaż z Krety
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W reportażach Thomasa Orchowskiego Kreta ukazana jest jako miejsce o intensywnych aromatach potu, kawy i dymu papierosowego. Chania, pełna wąskich alejek, jest domem dla błąkających się dzikich kotów, podczas gdy młodzi chłopcy całe dni spędzają na grze w piłkę wokół pylistych zaułków. Starsi mężczyźni z kolei spotykają się w kawiarniach, delektując tsikudiją i grając w karty. Kreta skrywa jednak przed ciekawymi oczami turystów także swoje mniej urokliwe oblicze. Greckie credo „siga siga”, symbolizujące niespieszne życie, z trudem opiera się naciskowi masowej turystyki. W urokliwych wioskach górskich rozwijają się handel bronią i narkotykami, a krwawe wendety są równie powszechne jak lokalne trzęsienia ziemi, do których mieszkańcy są przyzwyczajeni. Orchowski umiejętnie łączy opowieść o współczesnej Krecie z jej burzliwą historią, zdominowaną przez wpływy wielkich potęg, takich jak minojska, bizantyjska czy osmańska cywilizacja. To lektura o miejscu, gdzie czas jakby zapomniał się poruszać, przynosząc zarówno korzyści, jak i wyzwania.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W reportażach Thomasa Orchowskiego Kreta ukazana jest jako miejsce o intensywnych aromatach potu, kawy i dymu papierosowego. Chania, pełna wąskich alejek, jest domem dla błąkających się dzikich kotów, podczas gdy młodzi chłopcy całe dni spędzają na grze w piłkę wokół pylistych zaułków. Starsi mężczyźni z kolei spotykają się w kawiarniach, delektując tsikudiją i grając w karty. Kreta skrywa jednak przed ciekawymi oczami turystów także swoje mniej urokliwe oblicze. Greckie credo „siga siga”, symbolizujące niespieszne życie, z trudem opiera się naciskowi masowej turystyki. W urokliwych wioskach górskich rozwijają się handel bronią i narkotykami, a krwawe wendety są równie powszechne jak lokalne trzęsienia ziemi, do których mieszkańcy są przyzwyczajeni. Orchowski umiejętnie łączy opowieść o współczesnej Krecie z jej burzliwą historią, zdominowaną przez wpływy wielkich potęg, takich jak minojska, bizantyjska czy osmańska cywilizacja. To lektura o miejscu, gdzie czas jakby zapomniał się poruszać, przynosząc zarówno korzyści, jak i wyzwania.
