Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Pamiątka śmierci małżonki
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
"Amiątka śmierci małżonki" to druk funeralny z 1628 roku, który wyróżnia się jako niezwykły przykład barokowego piśmiennictwa. Składa się z trzech ksiąg, niemal w całości wypełnionych epigramatami, które są pokazem barokowej błyskotliwości. W pierwszej księdze znajdziemy poetyckie refleksje nad śmiercią i pochówkiem piętnastoletniej Zofii Morolskiej. Druga księga oferuje epigramaty odnoszące się do biblijnych definicji ludzkiego istnienia, które podważają jego wartość. Ostatnia część to zbiór epitafiów i trenów dedykowanych zmarłej. Wyjątkowy urok tego dzieła sprawił, że Morolski zyskał reputację małego mistrza w pisaniu żałobnych utworów. Jego pomysły były tak inspirujące, że naśladowano je aż do początków XVIII wieku, zarówno w zbiorach poetyckich, jak i na nagrobkach ufundowanych przez wdowców na cześć zmarłych żon.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
"Amiątka śmierci małżonki" to druk funeralny z 1628 roku, który wyróżnia się jako niezwykły przykład barokowego piśmiennictwa. Składa się z trzech ksiąg, niemal w całości wypełnionych epigramatami, które są pokazem barokowej błyskotliwości. W pierwszej księdze znajdziemy poetyckie refleksje nad śmiercią i pochówkiem piętnastoletniej Zofii Morolskiej. Druga księga oferuje epigramaty odnoszące się do biblijnych definicji ludzkiego istnienia, które podważają jego wartość. Ostatnia część to zbiór epitafiów i trenów dedykowanych zmarłej. Wyjątkowy urok tego dzieła sprawił, że Morolski zyskał reputację małego mistrza w pisaniu żałobnych utworów. Jego pomysły były tak inspirujące, że naśladowano je aż do początków XVIII wieku, zarówno w zbiorach poetyckich, jak i na nagrobkach ufundowanych przez wdowców na cześć zmarłych żon.
