Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Nie wszyscy ale dojdziemy
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W okresie od kwietnia do lipca 1943 roku miały miejsce wydarzenia, które na zawsze odmieniły losy Narodu Polskiego. Te dramatyczne chwile nierozerwalnie związały się z Generałem Władysławem Andersem, którego niecodzienne słowa stały się tytułem albumu. Słowa te pochodziły z filmu fabularnego z 1946 roku pt. „Wielka Droga”, w którym generał mówił: „Nie wszyscy, ale dojdziemy”. Jego przemówienie wyrażało tęsknotę i nadzieję narodu. „Zmuszony dziś do milczenia Kraj patrzy w naszą stronę. Chce nas widzieć na Ziemi Ojczystej, do której i my dążymy i tęsknimy z całego serca, ale chce nas widzieć nie jako niewolników obcej przemocy, chce nas widzieć z rozwiniętymi sztandarami jako chorążych i zwiastunów prawdziwej wolności”. Te słowa Generała Władysława Andersa odbijały głęboko zakorzenioną w Polakach potrzebę wolności i niepodległości, która napawała walczących nadzieją i determinacją.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W okresie od kwietnia do lipca 1943 roku miały miejsce wydarzenia, które na zawsze odmieniły losy Narodu Polskiego. Te dramatyczne chwile nierozerwalnie związały się z Generałem Władysławem Andersem, którego niecodzienne słowa stały się tytułem albumu. Słowa te pochodziły z filmu fabularnego z 1946 roku pt. „Wielka Droga”, w którym generał mówił: „Nie wszyscy, ale dojdziemy”. Jego przemówienie wyrażało tęsknotę i nadzieję narodu. „Zmuszony dziś do milczenia Kraj patrzy w naszą stronę. Chce nas widzieć na Ziemi Ojczystej, do której i my dążymy i tęsknimy z całego serca, ale chce nas widzieć nie jako niewolników obcej przemocy, chce nas widzieć z rozwiniętymi sztandarami jako chorążych i zwiastunów prawdziwej wolności”. Te słowa Generała Władysława Andersa odbijały głęboko zakorzenioną w Polakach potrzebę wolności i niepodległości, która napawała walczących nadzieją i determinacją.
