Książka - Misia i jej mali pacjenci. Wakacje nad Narwią

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Misia i jej mali pacjenci. Wakacje nad Narwią

Misia i jej mali pacjenci. Wakacje nad Narwią

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Poznaj Misię, uroczą ośmiolatkę, która prowadzi klinikę weterynaryjną pełną pasji i zaangażowania. Misia wyróżnia się nietuzinkową umiejętnością komunikacji ze zwierzętami, co pozwala jej precyzyjnie diagnozować ich dolegliwości. Dziewczynka nie jest sama w swoich przedsięwzięciach, zawsze towarzyszy jej wierny piesek Popik.Razem z tatą, Misia wybiera się na wakacyjną przygodę, gdzie rozbijają namiot nad piękną Narwią. Dla dziewczynki jest to nie lada gratka – bliskość przyrody i nocowanie pod gwiazdami bywają niezwykle inspirujące. Podczas swojego pobytu poznaje fascynujących mieszkańców rozlewisk: energiczną żabę wodną, rodzinę trzciniaków oraz zwinnego wydrę. Gdy jakiekolwiek z tych zwierząt znajdzie się w kłopotach, Misia i jej nieodłączny towarzysz Popik są zawsze gotowi do działania i pomocy.

Wybierz stan zużycia:

WIĘCEJ O SKALI

Poznaj Misię, uroczą ośmiolatkę, która prowadzi klinikę weterynaryjną pełną pasji i zaangażowania. Misia wyróżnia się nietuzinkową umiejętnością komunikacji ze zwierzętami, co pozwala jej precyzyjnie diagnozować ich dolegliwości. Dziewczynka nie jest sama w swoich przedsięwzięciach, zawsze towarzyszy jej wierny piesek Popik.Razem z tatą, Misia wybiera się na wakacyjną przygodę, gdzie rozbijają namiot nad piękną Narwią. Dla dziewczynki jest to nie lada gratka – bliskość przyrody i nocowanie pod gwiazdami bywają niezwykle inspirujące. Podczas swojego pobytu poznaje fascynujących mieszkańców rozlewisk: energiczną żabę wodną, rodzinę trzciniaków oraz zwinnego wydrę. Gdy jakiekolwiek z tych zwierząt znajdzie się w kłopotach, Misia i jej nieodłączny towarzysz Popik są zawsze gotowi do działania i pomocy.

Szczegóły

Opinie

Książki autora

Podobne

Dla Ciebie

Książki z kategorii

Dostawa i płatność

Szczegóły

Cena: 14.89 zł
Okładka: Twarda
Ilość stron: 48
Rok wydania: 2020
Rozmiar: 195 × 240 mm
ID: 9788381545907
Wydawnictwo:

Dane producenta:

Zielona Sowa , Al. Jerozolimskie 94, 00-807 Warszawa, Polska ,[email protected] ,tel. 48 22 379 85 50

Podobne produkty

Może Ci się spodobać

Inne książki z tej samej kategorii

Opinie użytkowników
5.0
2 oceny i 2 recenzje
Reviews Reward Icon

Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!

W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.

Dowiedz się więcej

Wartość nagród w tym miesiącu

880 zł

Dodana przez Matylda w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

W tym roku podobnie jak sporo innych rodzin, stanęliśmy z mężem przed dylematem, jaką opcję wybrać na wakacje, kiedy inflacja szaleje, a nasze raty kredytu niebotycznie wzrosły na przestrzeni ostatniego roku... Rozmawiając z innymi mamami zauważyłam, ze to sporo rodziców w tym roku zrezygnowało z dłuższych wyjazdów – planowaliśmy spędzić dwa tygodnie nad Bałtykiem, znalezienia jednak dobrej oferty w sierpniu stanowiło nie lada wyzwanie. Zmieniliśmy wiec kierunek wakacyjny i ostatecznie zdecydowaliśmy się na Mazury, mąż zobowiązał się, ze będzie to wyjazd niezapomniany i rzeczywiscie, jego pomysłowość mnie zaskoczyła, najbardziej szczęśliwa była jednak nasza córka ?  
 
Wieczorem gdy córka weźmie kąpiel i będzie już pojedzona, zapraszam ją do wspólnego czytania ksiązek - jakich? Proponuje aby sama wybrała, gusta na przestrzeni ostatnich miesięcy kilkukrotnie się zmieniały, jednak od wiosny tego roku niekwestionowanym hitem w oczach mojego dziecka jest seria “Misia i jej mali pacjenci” ? Tytułowa bohaterka ma osiem lat, rude włosy, piegi na policzkach, a u swojego boku wiernego towarzysza w postaci Psa Popika ? Długi czas czytaliśmy jedną konkretną bajkę z tej serii pod tytułem “Misia i jej mali pacjencji. Świąteczne Opowieści”, gdzie Misia miała okazje nie tylko przedstawić świąteczne zwyczaje jakie panują w jej domu, ale również uratować zmarzniętą myszkę i... udzielić pierwszej pomocy medycznej jednemu z reniferów, należących do zaprzęgu Świętego Mikołaja ? Sprawa była poważna, wszak dzieci na całym świecie czekały na swoje prezenty, mała dziewczynka jednak znów stanęła na wysokości zadania i znakomicie wywiązała się ze swoich obowiązków ? Jak by ktoś nie wiedział jeszcze, to Misia jest ośmioletnią doktor weterynarii, a jej tytuł wynika nie tyle z dyplomów uzyskanych na uczelniach całego świata, ale magicznej umiejętności rozumienia mowy... wszystkich zwierzątek ze swoim psiakiem Popikiem na czele – czytanie o ich perypetiach bywa szalenie zabawne, nie ma jednej strony w tych książeczkach, gdzie córka by się nie śmiała na głos ?  

Czemu jednak wspomniałam na wstępie o naszej wakacyjnej zmianie planów? ? Dzieci bardzo lubią naśladować swoich ulubionych bohaterów bajek i w przypadku Misi jest to o tyle łatwe, ze mała dziewczynka jest bardzo ciekawa świata i najchętniej zwiedziłaby cały świat ? Dlatego ilekroć mąż czyta bajkę córce słyszę ich dywagacje o kolejnych planach na życie i jestem jednocześnie szczęśliwa i przerażona – w tym roku moi państwo wymyślili, ze podczas wyprawy na Mazury trzeba koniecznie spróbować prawdziwego biwaku pod gołym niebem na wzór Misi i jej taty, oraz przygód jakie wspólnie mieli w książeczce “Misia i jej mali pacjenci. Wakacje nad Narwią” ? Czy warto się na taki biwak w ogolę wybrać i jak to u nas wyglądało? ?  
 
W mojej opinii jedną z najważniejszych korzyści jakie wynikają z wybrania się z dzieckiem na podobną eskapadę jest... bliskość natury ? Na co dzień mieszkamy w Poznaniu, który jest dobrym miejscem do życia, nie brak wokół parków, a na południu jest park krajobrazowy, gdzie chętnie spędzamy weekendy ? Nie da się jednak ukryć, ze córka częściej ma okazje zobaczyć więzówce i remonty kolejnych ulic, aniżeli zielone tereny i dzikie zwierzęta w pełnej okazałości. Zauważyłam, ze nawet krótkie wycieczki popołudniem do lasu wywołują w moim dziecku niesamowite wrażenia – spotkanie jaszczurki, motyla czy sarny powoduje pisk szczęścia i uśmiech ekscytacji - córka już parokrotnie zapowiedziała, ze na wzór swojej ulubionej bohaterki z bajki, tez będzie leczyć zwierzątka i z nimi rozmawiać jak to czyni to Misia w książce “Misia i jej mali pacjenci. Wakacje nad Narwią” ?  

Nasz pierwszy prawdziwy biwak na Mazurach to przede wszystkim cała paleta emocji i doświadczeń, które niewątpliwie zapamiętamy na długo ? Prawdę mówiąc, już sama noc spędzona poza domem, mając tylko nad głową namiot, a pod pupą śpiwór była dla nas wszystkich sporym wydarzeniem - córka została specjalny śpiwór dla dzieci, ocieplany od wewnątrz podwójnie, trudno jednak uznać, aby był wygodą zbliżony do łóżeczka - nie było jednak ani chwili narzekania czy marudzenia, czego trochę się obawiałam. Atrakcji było co nie miara już w nocy, gdy dochodziły nas dźwięki leśnego życia, parę razy się zerwałam, gdy wydawało mi się ze to wilk, mąż jednak za każdym razem uspokajał, ze wszystko pod kontrolą! ? Kolejne niesamowite doświadczenia przyniosło nam śniadanie pod gołym niebem, przygotowywanie posiłków na kuchence turystycznej czy rozpalanie ogniska - córka na co dzień przyzwyczajona do jedzenia w kuchni nie mogla w ogolę zrozumieć jak to możliwe, ze nagle jedzenie jest gotowe tuz przy jeziorze... ? Podobnie zresztą wyglądała opowieść opisana w ksiązce “Misia i jej mali pacjenci. Wakacje nad Narwią”, gdzie tata tytułowej bohaterki również sięgnął po kuchenkę turystyczną - Misia oczywiście ze smakiem zjadła śniadanie, nie dała po sobie poznać zaskoczenia, co innego moja córka, której oczy jak pięciozłotówki zdradzały, ze wokół nas dzieje się jakaś magia ?  

Czytanie ksiązek autorstwa Anieli Cholewińskiej-Szkolik to dla dzieci za każdym razem wielka przygoda, również przez fakt, ze autorka dokłada wielu starań, aby odciągnąć maluchy od elektronicznych dobrodziejstw naszych czasów i przekierować uwagę na przyjemność z obcowania z naturą ? Rzeczywiście, w dzisiejszych czasach smartfony, tablety czy laptopy wydaja się wszechobecne w życiu nie tylko dorosłych, ale również najmłodszych, od pierwszych lat życia przyzwyczajanych do wpatrywania się w kolorowe ekrany. Nasz rodzinny biwak na Mazurach okazał się niesamowicie relaksującym czasem, wpływ na to jak sadze miała lokalizacja - wokół nie było żadnego sygnały GPS, najbliższy udawało się łapać cztery kilometry dalej w jednej z miejscowości, stad tez skupieni byliśmy tylko na sobie - całą uwaga poświęcona córce zaprocentowała już po powrocie, gdy dziecko namalowało na kilku obrazkach swoje wspomnienia i na każdym z nich byliśmy we trójkę przy jeziorze – to był wzruszający moment, gdy sobie uwiadomiłam, ze odcięcie się od świata na kilka dni daje szanse poznać lepiej nie tylko naszych bliskich, ale również siebie sama ? Jednocześnie nabrałam trochę luzu, maź śmiał się, ze gdybym zobaczyła nasza córkę w ogrodzie cała brudną od błota z gałęziami w rękach, to pewnie czym prędzej bym pobiegła aby ją umyć w łaziance - na biwaku jednak podobne historie to codzienność, a jednocześnie okazja, aby dziecko przez chwile poczuło się jak... dziecko, czyli bawiło się z innymi dzieci, jeździło na rowerze czy myło rączki w rzece, wspinania się na drzewa i oglądało gwiazdy przy ognisku. Miałam sporo obaw zwiazanych z tym wyjazdem, jednak po powrocie, gdy córka powiedziała, ze będzie tęsknic za zabawkami nad jeziorem bo nawet w przedszkolu tak fajnie się nie bawi, to wiedziałam już, ze ten wyjazd był znakomitym pomysłem i na długo wszyscy go zapamiętamy ? A ewentualnie zapomnieć i tak byłoby tym trudniej, ze przecież podobne historie zostały opisane przez autorkę w ksiązce “Misia i jej mali pacjenci. Wakacje nad Narwią” - może to znak, ze czas przestać traktować bajki jedynie jako bajki i poszukać w nich inspiracje, aby ciekawszym uczynić dzieciństwo naszych szkrabów? ?  

Podobnie jak inni rodzice, również staram się łączyć swoje obowiązki zawodowe, dom i wychowanie dziecka, jednak po takim wyjeździe w gronie rodziny człowiek dochodzi do wniosku, ze tak naprawdę to co ważne w życiu ma cały czas na wyciągniecie reki: to czas spędzony z naszymi bliskimi. Aniela Cholewińska-Szkolik tworząc kolejne historie z dzielna Misią w roli głownej zdaje się właśnie taki przekaz zawierać w swoich bajkach: świat jest piękny, a nasza rolą jako rodziców, jest ten świat przed dzieckiem odkrywać – nie przez smartfony czy tablety podsuwane dziecku gdy się nudzi, ale żeby zorganizować wyprawę do lasu, nad jezioro czy w góry, gdzie przecież zwykle swoje przygody przezywa bohaterka ksiązek “Misia i jej mali pacjenci” ?  

Dodana przez Asia w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

Mąż dwa dni temu przyszedł spóźniony na obiad, okazało się, ze w międzyczasie był odebrać kolejną bajkę z serii “Misia i jej mali pacjenci” - śmiał się przy tym, ze książeczka jest w równym stopniu dla naszego synka co dla mnie, mam sporą frajdę ilekroć czytamy pozycje od pani Anieli Cholewińskiej-Szkolik - może to prawda, ze w każdym z nas jest odrobina dziecka? ?  
 
Wychowywałam się na wsi na Dolnym Śląsku i dzieciństwo miałam udane jak wiele dzieci w naszym regionie – mówiąc eufemistycznie, nie przelewało się, dzieciaki z którym i się bawiłam nie miały dużego wyboru jeśli chodzi o ubrania, ale nie brakowało nam pomysłów na zabawy ? Okazji było co nie miara, wieś ma swoje prawa – do dziś wspominam zjeżdżanie na workach z sianem z ośnieżonej góry, które w moim przypadku oznaczało wjechanie prosto w siatkę okalającą pole ? Na szczęście mój synek nie miewa podobnych pomysłów, inna sprawa, ze trudniej o nie we Wrocławiu ?  
 
Pamiętam jak mniej więcej rok temu czytaliśmy bajki z serii “Jadzia Pętelka”, gdzie brat tytułowej bohaterki o imieniu Staś, razem ze swoim kolegą postanowili nocować na działce pod namiotem – miesiąc mi zeszło, aby ten pomysł synkowi wybić z głowy, ledwo skończył trzy lata, już się chciał z domu wyjnieśc chociaż na noc ? Wspominam o tym, ponieważ podobny pomysł towarzyszy bohaterce książki “Misia i jej mali pacjenci. Wakacje nad Narwią” - Misia wybiera się bowiem w podroż nad rzekę Narew, gdzie planowany jest biwak oraz... nocowanie pod gołym niebem! Liczyłam, ze synek zapomni o tym na jakiś czas, jednak podczas czytania bajki znów wyraził swoja wielka ochotę do spędzenia nocy pod namiotem i chyba tylko jesienna aura za oknem przekonała go, ze warto ten pomysł odłożyć do wiosny ? Na szczęście mąż obiecał, ze skoro tylko zrobi się znów cieplej w przyszłym roku, to razem z synem zrobią sobie eskapadę podróżniczą na ogród i na sama myśl o tym robi mi się dziś słabo, ale widać bajki maja wpływ na wyobraźnię dzieci i rozbudzają w nich ciekawość nowych doświadczeń ?  

Autorka serii o Misi, Aniela Cholewińska-Szkolik sama z zawodu jest pedagogiem, szukałam w internecie więcej informacji o niej i dowiedziałam się, ze ma również małego synka z którym często wybiera się na spacery i słuchając dziecka, jest w stanie opisać niesamowite historie na łamach swoich ksiązek. Widać wyraźnie, ze autorce bliska jest przyroda w kazdej formie, jej książki uczą potrzeby jej szanowania, a przy tym Misia - główną bohaterka – w oczach dzieci wydaje się postacią budzącą wielką sympatię i potrzebę naśladowania. W mojej opinii ksiazki “Misia i jej mali pacjenci” uczą dzieci pożądanych postaw, rozpalają wyobraźnię i co ważne, sprawiają mnóstwo radości ?

Napisz opinię i wygraj nagrodę!
Twoja ocena to:
wybierz ocenę 0
Treść musi mieć więcej niż 50 i mniej niż 20000 znaków

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.

Czy chcesz zostawić tylko ocenę?

Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.

Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.

Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.

Sposoby dostawy

Odbiór w punkcie (6)

13,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

ORLEN Paczka

12,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Dostawa na adres (7)

GLS U Ciebie - Kurier

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Kurier DPD

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Sposoby płatności

Płatność z góry

Przedpłata

platnosc

Zwykły przelew info