Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Media a demokracja w XXI wieku
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W swojej książce, uznany polski medioznawca zanurza się w zawiłości relacji między mediami a demokracją, podkreślając ich wieloaspektowy charakter. Zauważa, że współczesne media przechodzą dynamiczne zmiany, które mogą podważać fundamenty demokratycznych systemów, jednocześnie tworząc zawiłe wyzwania dla ich wzajemnego funkcjonowania. Chociaż istnieje przekonanie, że rozwijające się formy mediów mogą wspierać demokratyzację za pomocą nowych metod interakcji obywatelskiej, autor wyraża sceptycyzm wobec takich prognoz. Przedstawia argument, że próby zdefiniowania uniwersalnego modelu dla medialno-demokratycznych relacji są skazane na niepowodzenie, jako że taki model nigdy nie został opracowany. Dopóki nie wyklaruje się nowa forma demokracji, każda próba ustalenia sztywnych ram jest niemożliwa, ponieważ to społeczeństwo i jego wybory determinują rolę przypisaną mediom. W książce pojawiają się wskazówki dotyczące potencjalnych kierunków prowadzących do „demokratyzacji demokracji”, a także refleksje na temat różnych scenariuszy, które mogą wynikać z obrania różnych ścieżek. Ta publikacja jest istotnym elementem serii Akademickie Warsztaty Dziennikarskie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W swojej książce, uznany polski medioznawca zanurza się w zawiłości relacji między mediami a demokracją, podkreślając ich wieloaspektowy charakter. Zauważa, że współczesne media przechodzą dynamiczne zmiany, które mogą podważać fundamenty demokratycznych systemów, jednocześnie tworząc zawiłe wyzwania dla ich wzajemnego funkcjonowania. Chociaż istnieje przekonanie, że rozwijające się formy mediów mogą wspierać demokratyzację za pomocą nowych metod interakcji obywatelskiej, autor wyraża sceptycyzm wobec takich prognoz. Przedstawia argument, że próby zdefiniowania uniwersalnego modelu dla medialno-demokratycznych relacji są skazane na niepowodzenie, jako że taki model nigdy nie został opracowany. Dopóki nie wyklaruje się nowa forma demokracji, każda próba ustalenia sztywnych ram jest niemożliwa, ponieważ to społeczeństwo i jego wybory determinują rolę przypisaną mediom. W książce pojawiają się wskazówki dotyczące potencjalnych kierunków prowadzących do „demokratyzacji demokracji”, a także refleksje na temat różnych scenariuszy, które mogą wynikać z obrania różnych ścieżek. Ta publikacja jest istotnym elementem serii Akademickie Warsztaty Dziennikarskie.
