Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Marzec a Zagłada płaszczyzny spotkania
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W swoim esej Sławomir Buryła z wielką erudycją analizuje wydarzenia Marca 1968 roku w kontekście Zagłady. Chociaż te dwa momenty w polskiej historii różnią się pod względem specyfiki, kontekstu i wielu innych aspektów, w tym liczby ofiar oraz społeczno-etycznych dylematów, oba wydarzenia odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu tożsamości narodowej. Problematyka ta dotyka nie tylko bezpośrednich uczestników czy świadków tych momentów, ale także następne pokolenia Polaków. Buryła identyfikuje cztery płaszczyzny, w których podobieństwa między biegiem Marca i Zagładą stają się najbardziej wyraźne. Pierwsza płaszczyzna to retoryka stosowana w tekstach publicystycznych i wystąpieniach politycznych. Druga dotyczy przestrzeni sztuki, gdzie te tematy były i są eksplorowane. Trzecia obejmuje pamięć ofiar, a czwarta odnosi się do pamięci zbiorowej. Dzięki temu książka staje się swoistym badaniem pamięci narodowej, z jej trudnościami i bólem. Forma wybrana przez autora doskonale odzwierciedla zarówno jego intencje, jak i podejście badawcze. Tak złożone zjawiska jak Marzec 1968 nie mogą być przedstawione w sposób wyczerpujący bez uwzględnienia wielu punktów widzenia i konfrontacji ich z istniejącymi mitami. Książka Buryły pełni także funkcję niewielkiej encyklopedii Marca: przedstawia liczne punkty widzenia i fakty, starając się oddzielić je od późniejszych reinterpretacji. Każdy rozdział to praktycznie osobny esej, bazujący na licznych świadectwach i kontrastujących stanowiskach zaczerpniętych z rozmaitych źródeł, takich jak dokumenty, egodokumenty czy dzieła literackie. Choć literatura często jest traktowana przez historyków jako źródło mniejszej wagi, potrafi w jednej frazie uchwycić istotę problemu. Na przykład, autor przywołuje pytanie z "Włoskich szpilek" Magdaleny Tulli: „Czy można wierzyć narratorowi, który zajął mieszkanie pożydowskie?”
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W swoim esej Sławomir Buryła z wielką erudycją analizuje wydarzenia Marca 1968 roku w kontekście Zagłady. Chociaż te dwa momenty w polskiej historii różnią się pod względem specyfiki, kontekstu i wielu innych aspektów, w tym liczby ofiar oraz społeczno-etycznych dylematów, oba wydarzenia odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu tożsamości narodowej. Problematyka ta dotyka nie tylko bezpośrednich uczestników czy świadków tych momentów, ale także następne pokolenia Polaków. Buryła identyfikuje cztery płaszczyzny, w których podobieństwa między biegiem Marca i Zagładą stają się najbardziej wyraźne. Pierwsza płaszczyzna to retoryka stosowana w tekstach publicystycznych i wystąpieniach politycznych. Druga dotyczy przestrzeni sztuki, gdzie te tematy były i są eksplorowane. Trzecia obejmuje pamięć ofiar, a czwarta odnosi się do pamięci zbiorowej. Dzięki temu książka staje się swoistym badaniem pamięci narodowej, z jej trudnościami i bólem. Forma wybrana przez autora doskonale odzwierciedla zarówno jego intencje, jak i podejście badawcze. Tak złożone zjawiska jak Marzec 1968 nie mogą być przedstawione w sposób wyczerpujący bez uwzględnienia wielu punktów widzenia i konfrontacji ich z istniejącymi mitami. Książka Buryły pełni także funkcję niewielkiej encyklopedii Marca: przedstawia liczne punkty widzenia i fakty, starając się oddzielić je od późniejszych reinterpretacji. Każdy rozdział to praktycznie osobny esej, bazujący na licznych świadectwach i kontrastujących stanowiskach zaczerpniętych z rozmaitych źródeł, takich jak dokumenty, egodokumenty czy dzieła literackie. Choć literatura często jest traktowana przez historyków jako źródło mniejszej wagi, potrafi w jednej frazie uchwycić istotę problemu. Na przykład, autor przywołuje pytanie z "Włoskich szpilek" Magdaleny Tulli: „Czy można wierzyć narratorowi, który zajął mieszkanie pożydowskie?”
