Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Łapacz snów. Duże Litery
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Weronika to młoda i atrakcyjna kobieta, która ma wszystko, czego potrzeba, aby być szczęśliwą. Jednakże, jej świat wywraca się do góry nogami, gdy jej ukochany mąż umiera zaledwie kilka miesięcy po ich ślubie. Po jego śmierci, Weronika zostaje sama z ogromnymi długami, przywiązana do wspomnień, które nie pozwalają jej opuścić cienia żałoby. Każdego dnia odwiedza grób swojego męża, nosi obrączkę i nie potrafi wyobrazić sobie jakiejkolwiek przyszłości z kimkolwiek innym.Pewnego dnia, wszystko zmienia się, gdy na jej drodze niespodziewanie staje Przemek. Z początku nieznajomy, z czasem zdobywa zaufanie Weroniki i powoli zaczyna zajmować szczególne miejsce w jej życiu. Czy jednak ich przypadkowe spotkanie było naprawdę dziełem losu, czy też skrywa za sobą coś więcej?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Weronika to młoda i atrakcyjna kobieta, która ma wszystko, czego potrzeba, aby być szczęśliwą. Jednakże, jej świat wywraca się do góry nogami, gdy jej ukochany mąż umiera zaledwie kilka miesięcy po ich ślubie. Po jego śmierci, Weronika zostaje sama z ogromnymi długami, przywiązana do wspomnień, które nie pozwalają jej opuścić cienia żałoby. Każdego dnia odwiedza grób swojego męża, nosi obrączkę i nie potrafi wyobrazić sobie jakiejkolwiek przyszłości z kimkolwiek innym.Pewnego dnia, wszystko zmienia się, gdy na jej drodze niespodziewanie staje Przemek. Z początku nieznajomy, z czasem zdobywa zaufanie Weroniki i powoli zaczyna zajmować szczególne miejsce w jej życiu. Czy jednak ich przypadkowe spotkanie było naprawdę dziełem losu, czy też skrywa za sobą coś więcej?
