Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Rządy ekonomii
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czułem potrzebę stworzenia książki, która mogłaby zjednoczyć różne podejścia, będąc wsparciem zarówno dla ekonomistów, jak i laików. Dla tych pierwszych chcę podkreślić konieczność lepszego przedstawiania natury ich pracy. Proponuję odmienne spojrzenie, które nie tylko odkrywa wartościowe osiągnięcia badań ekonomicznych, ale również wskazuje na pułapki, jakie mogą czyhać na naukowców w tej dziedzinie. Z kolei do nieekonomistów kieruję przesłanie, że wiele tradycyjnych krytyk ekonomii traci na znaczeniu w świetle tej nowej perspektywy. Owszem, w ekonomii napotkamy aspekty zasługujące na krytykę, ale równie wiele jest tych, które zasługują na uznanie i naśladowanie.Ta książka jest więc zarówno hołdem, jak i krytyką wobec ekonomii. Bronię podstawowych założeń tej dziedziny, zwracając uwagę na znaczącą rolę, jaką modele ekonomiczne odgrywają w zdobywaniu wiedzy. Jednocześnie krytykuję metody, jakimi ekonomiści często się posługują oraz sposób wykorzystywania dostępnych narzędzi. Moje argumenty nie podążają za znaną linią myślenia i przewiduję, że znajdą się specjaliści w dziedzinie, którzy będą odmiennego zdania na temat moich poglądów dotyczących ekonomii jako nauki.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Czułem potrzebę stworzenia książki, która mogłaby zjednoczyć różne podejścia, będąc wsparciem zarówno dla ekonomistów, jak i laików. Dla tych pierwszych chcę podkreślić konieczność lepszego przedstawiania natury ich pracy. Proponuję odmienne spojrzenie, które nie tylko odkrywa wartościowe osiągnięcia badań ekonomicznych, ale również wskazuje na pułapki, jakie mogą czyhać na naukowców w tej dziedzinie. Z kolei do nieekonomistów kieruję przesłanie, że wiele tradycyjnych krytyk ekonomii traci na znaczeniu w świetle tej nowej perspektywy. Owszem, w ekonomii napotkamy aspekty zasługujące na krytykę, ale równie wiele jest tych, które zasługują na uznanie i naśladowanie.Ta książka jest więc zarówno hołdem, jak i krytyką wobec ekonomii. Bronię podstawowych założeń tej dziedziny, zwracając uwagę na znaczącą rolę, jaką modele ekonomiczne odgrywają w zdobywaniu wiedzy. Jednocześnie krytykuję metody, jakimi ekonomiści często się posługują oraz sposób wykorzystywania dostępnych narzędzi. Moje argumenty nie podążają za znaną linią myślenia i przewiduję, że znajdą się specjaliści w dziedzinie, którzy będą odmiennego zdania na temat moich poglądów dotyczących ekonomii jako nauki.
