Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Od oddechu do oddechu
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Twórczość Wojciecha Młynarskiego wyróżnia się swoją niepowtarzalnością. Potrafił w lekki i dowcipny sposób przedstawiać trudną i czasem chaotyczną rzeczywistość. Jako mistrz puenty pisał teksty dla największych artystów, które nuciła cała Polska. Utwory takie jak „Jesteśmy na wczasach”, „W Polskę idziemy” czy „Kocham Cię życie!” stały się nieodłącznym elementem kultury muzycznej kraju. Dzieła Młynarskiego są ponadczasowe, zawsze trafiające w sedno i nigdy nie tracące na aktualności. Słynne „Róbmy swoje” jest przykładem słów, do których każdy z nas choć raz się odniósł. Jeremi Przybora, uznając go za jednego z „trójcy wieszczów polskiej piosenki”, umieścił Młynarskiego w panteonie obok tak wybitnych postaci jak Agnieszka Osiecka i Jonasz Kofta.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Twórczość Wojciecha Młynarskiego wyróżnia się swoją niepowtarzalnością. Potrafił w lekki i dowcipny sposób przedstawiać trudną i czasem chaotyczną rzeczywistość. Jako mistrz puenty pisał teksty dla największych artystów, które nuciła cała Polska. Utwory takie jak „Jesteśmy na wczasach”, „W Polskę idziemy” czy „Kocham Cię życie!” stały się nieodłącznym elementem kultury muzycznej kraju. Dzieła Młynarskiego są ponadczasowe, zawsze trafiające w sedno i nigdy nie tracące na aktualności. Słynne „Róbmy swoje” jest przykładem słów, do których każdy z nas choć raz się odniósł. Jeremi Przybora, uznając go za jednego z „trójcy wieszczów polskiej piosenki”, umieścił Młynarskiego w panteonie obok tak wybitnych postaci jak Agnieszka Osiecka i Jonasz Kofta.
