Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Molo śmierci
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Spacerując wyobraźnią po molo śmierci, można poczuć intensywne emocje opisane przez Macieja Żurawskiego. Sopot, z jego cienką granicą między przyjemnością a niebezpieczeństwem, ukazuje świat pełen cinkciarzy i alfonsów, choć estetycznie fascynuje swoją autentycznością. Główna bohaterka, Ewa, przyciąga swoją tajemniczością i magnetyzmem, a taniec z nią, zwłaszcza w magicznym SPATiF-ie, staje się jednocześnie aktem odwagi i szansą na nieoczekiwane zakończenia – czy to miłość, czy śmierć.Maciej Żurawski w "Molu śmierci" powraca do tematyki z lat osiemdziesiątych, podobnie jak w poprzednich przygodach majora Kazimierza Zgrobla. Kryminał, w którym akcja toczy się w Sopocie i Trójmieście, odsłania kulisy ówczesnych społecznych i politycznych układów, wciągając czytelnika w intrygi skoncentrowane na najwyżej postawionych osobistościach tamtych czasów. Żurawski mistrzowsko odtwarza ducha PRL-owskiej rzeczywistości, co stanowi rzadko spotykaną autentyczność w literaturze stylizowanej na tamten okres. Z niecierpliwością czekam na ekranizację tej opowieści, której bohater przypominałby połączenie Borewicza z Jamesem Bondem. Tymczasem zachęcam do lektury tej fascynującej książki, której mocne akcenty kryminalne mogą uczynić ją prawdziwym przebojem również w radiowej interpretacji.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Spacerując wyobraźnią po molo śmierci, można poczuć intensywne emocje opisane przez Macieja Żurawskiego. Sopot, z jego cienką granicą między przyjemnością a niebezpieczeństwem, ukazuje świat pełen cinkciarzy i alfonsów, choć estetycznie fascynuje swoją autentycznością. Główna bohaterka, Ewa, przyciąga swoją tajemniczością i magnetyzmem, a taniec z nią, zwłaszcza w magicznym SPATiF-ie, staje się jednocześnie aktem odwagi i szansą na nieoczekiwane zakończenia – czy to miłość, czy śmierć.Maciej Żurawski w "Molu śmierci" powraca do tematyki z lat osiemdziesiątych, podobnie jak w poprzednich przygodach majora Kazimierza Zgrobla. Kryminał, w którym akcja toczy się w Sopocie i Trójmieście, odsłania kulisy ówczesnych społecznych i politycznych układów, wciągając czytelnika w intrygi skoncentrowane na najwyżej postawionych osobistościach tamtych czasów. Żurawski mistrzowsko odtwarza ducha PRL-owskiej rzeczywistości, co stanowi rzadko spotykaną autentyczność w literaturze stylizowanej na tamten okres. Z niecierpliwością czekam na ekranizację tej opowieści, której bohater przypominałby połączenie Borewicza z Jamesem Bondem. Tymczasem zachęcam do lektury tej fascynującej książki, której mocne akcenty kryminalne mogą uczynić ją prawdziwym przebojem również w radiowej interpretacji.
