Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Degustator
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak kosztowna może być obsesja na punkcie krwi? Gdy prokurator Artur Metz rozpoczyna dochodzenie w sprawie makabrycznego odkrycia oskórowanego ciała młodej kobiety w pobliżu kościoła w Pleszewie, nie zdaje sobie sprawy, że staje u progu koszmaru. W trakcie śledztwa tropy prowadzą go do dawnego katechety, który tajemniczo zniknął z kraju po niewyjaśnionej śmierci nastolatki. Odkrywa, że podobnych zbrodni, przy których ofiary zostały pozbawione krwi, jest więcej, niż się spodziewał. W miarę jak Metz łączy niewidoczne ogniwa między morderstwami, naraża na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale też swoich bliskich. Trudności potęguje fakt, że w całą aferę są wmieszani wpływowi urzędnicy państwowi i kościelni. Tymczasem morderstwa w regionie zdają się nie mieć końca.Podczas aktu przemocy, napastnik zbliżył się do swojej ofiary, zanurzając zęby tam, gdzie krew wypływała na powierzchnię. Chociaż chybił, szczęśliwie otwierając tylko osierdzie, pozwoliło mu to poczuć przepływ nieskażonej krwi, która niosła ze sobą błogość i powolne nasycenie. Gorąca ciecz przepływała przez jego gardło, zostawiając chłodną smugę na przełyku, aż dotarła do żołądka. Pomimo że musiał pokonać odruchy wymiotne, nauczył się kontrolować te doznania. Dawało mu to specyficzny przypływ endorfin, porównywalny do chwil tuż po akcie miłosnym, gdzie krótkotrwałe, acz intensywne uczucie euforii było dla niego wystarczające.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak kosztowna może być obsesja na punkcie krwi? Gdy prokurator Artur Metz rozpoczyna dochodzenie w sprawie makabrycznego odkrycia oskórowanego ciała młodej kobiety w pobliżu kościoła w Pleszewie, nie zdaje sobie sprawy, że staje u progu koszmaru. W trakcie śledztwa tropy prowadzą go do dawnego katechety, który tajemniczo zniknął z kraju po niewyjaśnionej śmierci nastolatki. Odkrywa, że podobnych zbrodni, przy których ofiary zostały pozbawione krwi, jest więcej, niż się spodziewał. W miarę jak Metz łączy niewidoczne ogniwa między morderstwami, naraża na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale też swoich bliskich. Trudności potęguje fakt, że w całą aferę są wmieszani wpływowi urzędnicy państwowi i kościelni. Tymczasem morderstwa w regionie zdają się nie mieć końca.Podczas aktu przemocy, napastnik zbliżył się do swojej ofiary, zanurzając zęby tam, gdzie krew wypływała na powierzchnię. Chociaż chybił, szczęśliwie otwierając tylko osierdzie, pozwoliło mu to poczuć przepływ nieskażonej krwi, która niosła ze sobą błogość i powolne nasycenie. Gorąca ciecz przepływała przez jego gardło, zostawiając chłodną smugę na przełyku, aż dotarła do żołądka. Pomimo że musiał pokonać odruchy wymiotne, nauczył się kontrolować te doznania. Dawało mu to specyficzny przypływ endorfin, porównywalny do chwil tuż po akcie miłosnym, gdzie krótkotrwałe, acz intensywne uczucie euforii było dla niego wystarczające.
