Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Angole
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W brytyjskich mediach regularnie pojawiają się doniesienia o przypływie Polaków do Wielkiej Brytanii, często określanym jako „polska inwazja”. Istotnie, w ciągu ostatniej dekady, według konserwatywnych szacunków, na Wyspy przybyło ponad siedemset tysięcy Polaków, a niektóre źródła mówią nawet o jednym czy dwóch milionach. Ewa Winnicka wyrusza w podróż po Wielkiej Brytanii, by wysłuchać historii tych „najeźdźców” pochodzących z różnych warstw społecznych. Zastanawia się, jak polscy inteligenci, robotnicy, mali przedsiębiorcy, studenci oraz bezdomni postrzegają kraj, w którym się osiedlili. Każda z opowieści mogłaby posłużyć za scenariusz filmowy.Książka „Angole” kreśli złożony portret Brytyjczyków, widzianych oczami Polaków, który jest pełen nadziei i rozczarowań, podziwu i pogardy, a także sukcesów i niepowodzeń polskich imigrantów. To wyjątkowe nawiązanie do losów Londyńczyków po pięćdziesięciu latach, w erze globalizacji. Winnicka zastanawia się nad rolą Anglika w oczach Polaka i odwrotnie, odsłaniając historie dziesiątek polskich migrantów, którzy dzielili się opowieściami o napotykanych trudnościach, sposobach ich pokonywania lub niepowodzeniach, zwycięstwach, często w spektakularny sposób, a także walce o prawa pracownicze nie tylko własne. Książka jest aktualna, refleksyjna i pełna humoru, skierowana do wszystkich, zwłaszcza tych, którzy planują wyjazd. Już mówi się, że dwa miliony Polaków zdecydowały się na wyjazd na Wyspy.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W brytyjskich mediach regularnie pojawiają się doniesienia o przypływie Polaków do Wielkiej Brytanii, często określanym jako „polska inwazja”. Istotnie, w ciągu ostatniej dekady, według konserwatywnych szacunków, na Wyspy przybyło ponad siedemset tysięcy Polaków, a niektóre źródła mówią nawet o jednym czy dwóch milionach. Ewa Winnicka wyrusza w podróż po Wielkiej Brytanii, by wysłuchać historii tych „najeźdźców” pochodzących z różnych warstw społecznych. Zastanawia się, jak polscy inteligenci, robotnicy, mali przedsiębiorcy, studenci oraz bezdomni postrzegają kraj, w którym się osiedlili. Każda z opowieści mogłaby posłużyć za scenariusz filmowy.Książka „Angole” kreśli złożony portret Brytyjczyków, widzianych oczami Polaków, który jest pełen nadziei i rozczarowań, podziwu i pogardy, a także sukcesów i niepowodzeń polskich imigrantów. To wyjątkowe nawiązanie do losów Londyńczyków po pięćdziesięciu latach, w erze globalizacji. Winnicka zastanawia się nad rolą Anglika w oczach Polaka i odwrotnie, odsłaniając historie dziesiątek polskich migrantów, którzy dzielili się opowieściami o napotykanych trudnościach, sposobach ich pokonywania lub niepowodzeniach, zwycięstwach, często w spektakularny sposób, a także walce o prawa pracownicze nie tylko własne. Książka jest aktualna, refleksyjna i pełna humoru, skierowana do wszystkich, zwłaszcza tych, którzy planują wyjazd. Już mówi się, że dwa miliony Polaków zdecydowały się na wyjazd na Wyspy.
