Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kot. Opowieść o Konstantym A. Jeleńskim
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Kot, jak zgodnie wspominają przyjaciele, pozostawał w pamięci jako niezwykle urodziwy mężczyzna. Portret Konstantego Jeleńskiego niemal automatycznie zapada w ich wspomnieniach, będąc kluczową cechą, która pomaga zrozumieć jego osobowość. Chociaż dopytuję o dokładniejsze szczegóły, szybko zdaję sobie sprawę, że to coś ulotnego, trudnego do uchwycenia słowami. Opisują go jako człowieka pełnego wdzięku, o nienagannych manierach i wybitnym esprit — jednak te określenia dotyczą bardziej jego duchowych walorów aniżeli zewnętrznej atrakcyjności. Przeglądając fotografie, rysunki oraz obrazy, widzę, jak bliski był Jeleński środowisku artystycznemu. Szczególne wrażenie robią na mnie dwa specjalne albumy, które znajdują się w paryskim archiwum Leonor Fini. Ta malarka, po śmierci Kota, stworzyła te dzieła jako formę przeżywania żałoby, co pokazuje głębię ich relacji.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Kot, jak zgodnie wspominają przyjaciele, pozostawał w pamięci jako niezwykle urodziwy mężczyzna. Portret Konstantego Jeleńskiego niemal automatycznie zapada w ich wspomnieniach, będąc kluczową cechą, która pomaga zrozumieć jego osobowość. Chociaż dopytuję o dokładniejsze szczegóły, szybko zdaję sobie sprawę, że to coś ulotnego, trudnego do uchwycenia słowami. Opisują go jako człowieka pełnego wdzięku, o nienagannych manierach i wybitnym esprit — jednak te określenia dotyczą bardziej jego duchowych walorów aniżeli zewnętrznej atrakcyjności. Przeglądając fotografie, rysunki oraz obrazy, widzę, jak bliski był Jeleński środowisku artystycznemu. Szczególne wrażenie robią na mnie dwa specjalne albumy, które znajdują się w paryskim archiwum Leonor Fini. Ta malarka, po śmierci Kota, stworzyła te dzieła jako formę przeżywania żałoby, co pokazuje głębię ich relacji.
