Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Konstytucja. Stara Flota. Tom 1
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Kapitan Timothy Granger spędził dużą część swojego życia na pokładzie Konstytucji, okrętu pamiętającego czasy, gdy Ziemia stanęła w obliczu inwazji obcych. Ludzkość zdołała wtedy odeprzeć najeźdźców i zaczęła przygotowywać się na ewentualny kolejny atak, choć lata mijały bez żadnych dalszych oznak zagrożenia. Granger i jego załoga nigdy nie stanęli w ogniu walki i z czasem przestali wierzyć, że obcy mogą jeszcze wrócić. Konstytucja stała się symbolem minionej ery i niepostrzeganą ścieżką w karierze wojskowej, na której zbierały się osoby wykluczone z floty. W końcu admiralicja zdecydowała, że stary okręt zostanie przekształcony w muzeum, co nie było spełnieniem marzeń Grangera o służbie. Nagle obcy znów zaatakowali, a nowoczesne statki nie zdołały stawić im czoła. Bez wyjścia, przestarzała i częściowo rozbrojona Konstytucja musiała podjąć się walki, stając się ostatnią deską ratunku ludzkości w obronie Ziemi.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Kapitan Timothy Granger spędził dużą część swojego życia na pokładzie Konstytucji, okrętu pamiętającego czasy, gdy Ziemia stanęła w obliczu inwazji obcych. Ludzkość zdołała wtedy odeprzeć najeźdźców i zaczęła przygotowywać się na ewentualny kolejny atak, choć lata mijały bez żadnych dalszych oznak zagrożenia. Granger i jego załoga nigdy nie stanęli w ogniu walki i z czasem przestali wierzyć, że obcy mogą jeszcze wrócić. Konstytucja stała się symbolem minionej ery i niepostrzeganą ścieżką w karierze wojskowej, na której zbierały się osoby wykluczone z floty. W końcu admiralicja zdecydowała, że stary okręt zostanie przekształcony w muzeum, co nie było spełnieniem marzeń Grangera o służbie. Nagle obcy znów zaatakowali, a nowoczesne statki nie zdołały stawić im czoła. Bez wyjścia, przestarzała i częściowo rozbrojona Konstytucja musiała podjąć się walki, stając się ostatnią deską ratunku ludzkości w obronie Ziemi.
