Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Ja, Śmierć
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czy można polubić Śmierć? Pewnie nie, ale może da się ją zrozumieć? Jest to unikatowe spojrzenie na temat śmierci, który fascynuje i budzi wiele emocji. W tej książce Śmierć nie jest tylko pojęciem, ale postacią z własną historią, emocjami i obowiązkami. To ona opowiada o sobie, ukazując swoje uczucia i życie. Mówi, że jest niewinna i dobra, czasem się obraża, ironizuje i jest sprytna. Bywa mądra i refleksyjna, a od czasu do czasu zaskakuje poczuciem humoru.W tej poetyckiej książce Śmierć prowadzi dialog z różnymi postaciami i aspektami kultury. Pisze „List otwarty do reżysera Jana Jakuba Kolskiego”, polemizuje z Wisławą Szymborską, stwierdza, że najbardziej lubi średniowiecze, nie przepada za artystami, poza Malczewskim, i opowiada o „Franciszku Pieczce idącym do nieba”. To tylko niektóre z niespodzianek, jakie oferuje ten tom.Uczynienie Śmierci narratorką i bohaterką jest odważnym, ale trafionym pomysłem. Umożliwia to spojrzenie na nią z zupełnie innej perspektywy. Jest to zaskakujący koncept połączony z mistrzowskim wykonaniem.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Czy można polubić Śmierć? Pewnie nie, ale może da się ją zrozumieć? Jest to unikatowe spojrzenie na temat śmierci, który fascynuje i budzi wiele emocji. W tej książce Śmierć nie jest tylko pojęciem, ale postacią z własną historią, emocjami i obowiązkami. To ona opowiada o sobie, ukazując swoje uczucia i życie. Mówi, że jest niewinna i dobra, czasem się obraża, ironizuje i jest sprytna. Bywa mądra i refleksyjna, a od czasu do czasu zaskakuje poczuciem humoru.W tej poetyckiej książce Śmierć prowadzi dialog z różnymi postaciami i aspektami kultury. Pisze „List otwarty do reżysera Jana Jakuba Kolskiego”, polemizuje z Wisławą Szymborską, stwierdza, że najbardziej lubi średniowiecze, nie przepada za artystami, poza Malczewskim, i opowiada o „Franciszku Pieczce idącym do nieba”. To tylko niektóre z niespodzianek, jakie oferuje ten tom.Uczynienie Śmierci narratorką i bohaterką jest odważnym, ale trafionym pomysłem. Umożliwia to spojrzenie na nią z zupełnie innej perspektywy. Jest to zaskakujący koncept połączony z mistrzowskim wykonaniem.
