Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Gorsze światy
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czym są „gorsze światy”? Wydaje się, że przeważająca część globu należy do tej kategorii: monotonne, mało interesujące miejsca, pozbawione wyrazistych wydarzeń i postaci, o których łatwo zapomnieć. Jednak, podróżując przez te obszary, autor odkrywa przed nami ich niezwykłe różnorodności i bogactwo. Razem z nim wkraczamy w mniej znaną część Europy Środkowo-Wschodniej. Przed naszymi oczami pojawiają się tajemniczy Pomorcy znad Morza Białego, wydziedziczeni Aromuni z Macedonii, odradzające się wspólnoty monastyczne Besarabii, rumuńscy pasterze, dla których czas niemalże zatrzymał się, oraz istebniańscy wynalazcy, którzy dodali swoją cegiełkę do historii polskiej motoryzacji. „Gorsze światy” to prowincjonalne przestrzenie, gdzie czas zdaje się nieco zwalniać. To także miejsca, w których przeszłość trwa uporczywie, jak w Kosowskiej Mitrowicy czy nad Dniestrem, gdzie zimnowojenne podziały pozostają żywe dwadzieścia lat po zakończeniu zimnej wojny.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Czym są „gorsze światy”? Wydaje się, że przeważająca część globu należy do tej kategorii: monotonne, mało interesujące miejsca, pozbawione wyrazistych wydarzeń i postaci, o których łatwo zapomnieć. Jednak, podróżując przez te obszary, autor odkrywa przed nami ich niezwykłe różnorodności i bogactwo. Razem z nim wkraczamy w mniej znaną część Europy Środkowo-Wschodniej. Przed naszymi oczami pojawiają się tajemniczy Pomorcy znad Morza Białego, wydziedziczeni Aromuni z Macedonii, odradzające się wspólnoty monastyczne Besarabii, rumuńscy pasterze, dla których czas niemalże zatrzymał się, oraz istebniańscy wynalazcy, którzy dodali swoją cegiełkę do historii polskiej motoryzacji. „Gorsze światy” to prowincjonalne przestrzenie, gdzie czas zdaje się nieco zwalniać. To także miejsca, w których przeszłość trwa uporczywie, jak w Kosowskiej Mitrowicy czy nad Dniestrem, gdzie zimnowojenne podziały pozostają żywe dwadzieścia lat po zakończeniu zimnej wojny.
