Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Eugeniusz Bodo. Już taki jestem zimny drań
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Opowieść o życiu Eugeniusza Bodo, wszechstronnego artysty, jest rzetelna, a momentami wręcz wstrząsająca. Kalejdoskop jego kariery można lepiej zrozumieć, poznając choćby dowcip Adolfa Dymszy: "Gra pan jak Bodo! Dlaczego? Bo do du...". Na przekór temu żartowi, Bodo naprawdę grał "jak z nut", mimo że nie znał nutowych zasad. W dwóch głównych etapach swojego życia otoczony był miłością rodzinną, uznaniem w warszawskich kabaretach i uwielbieniem kinowej publiczności. Niestety, jego obiecującą drogę artystyczną brutalnie przerwała wojna, okrutna i niesprawiedliwa, stanowiąca sedno tej książki.
Początkowo mogą się Państwo spodziewać, że jest to kolejna biografia w dorobku Ryszarda Wolańskiego, znanego ze swojej skrupulatności i zamiłowania do archiwaliów. Jednak ta publikacja wykracza poza ramy doskonałej biografii Bodo, odsłaniając fakty dotąd nieznane. Szczególnie wstrząsający jest rozdział poświęcony wojennym losom artysty. Protokoły z jego przesłuchań przez NKWD ujawniają przerażające oblicze sowieckiego systemu. Trudno uwierzyć, że takie rzeczy mogły się wydarzyć.
Moja babcia z entuzjazmem opowiadała o międzywojennej Warszawie, nazywając ją "Paryżem północy". Wolańskiemu udało się uchwycić atmosferę i urok tamtego miasta, w którym Bodo był prawdziwym królem. Polecam tę książkę każdemu, kto pragnie poznać tę fascynującą historię. Gratulacje dla autora!
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Opowieść o życiu Eugeniusza Bodo, wszechstronnego artysty, jest rzetelna, a momentami wręcz wstrząsająca. Kalejdoskop jego kariery można lepiej zrozumieć, poznając choćby dowcip Adolfa Dymszy: "Gra pan jak Bodo! Dlaczego? Bo do du...". Na przekór temu żartowi, Bodo naprawdę grał "jak z nut", mimo że nie znał nutowych zasad. W dwóch głównych etapach swojego życia otoczony był miłością rodzinną, uznaniem w warszawskich kabaretach i uwielbieniem kinowej publiczności. Niestety, jego obiecującą drogę artystyczną brutalnie przerwała wojna, okrutna i niesprawiedliwa, stanowiąca sedno tej książki.
Początkowo mogą się Państwo spodziewać, że jest to kolejna biografia w dorobku Ryszarda Wolańskiego, znanego ze swojej skrupulatności i zamiłowania do archiwaliów. Jednak ta publikacja wykracza poza ramy doskonałej biografii Bodo, odsłaniając fakty dotąd nieznane. Szczególnie wstrząsający jest rozdział poświęcony wojennym losom artysty. Protokoły z jego przesłuchań przez NKWD ujawniają przerażające oblicze sowieckiego systemu. Trudno uwierzyć, że takie rzeczy mogły się wydarzyć.
Moja babcia z entuzjazmem opowiadała o międzywojennej Warszawie, nazywając ją "Paryżem północy". Wolańskiemu udało się uchwycić atmosferę i urok tamtego miasta, w którym Bodo był prawdziwym królem. Polecam tę książkę każdemu, kto pragnie poznać tę fascynującą historię. Gratulacje dla autora!
