Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Dziennik z Mysłakowic. Dokument niezwykłych zjawisk duchowych
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czy rzeczywiście życie kończy się w momencie śmierci, czy też istnieją historie, które nie pasują do kategorii przypadków, złudzeń czy niezwykłych zbiegów okoliczności? Czy może się zdarzyć, że duch zmarłej osoby pojawi się na nagraniu kilka dni po jej odejściu? W Mysłakowicach na Dolnym Śląsku kamera dzwonka przy jednym z domów rzekomo uchwyciła obraz kobiety, która zmarła cztery dni wcześniej. Było to 31 października 2025 roku, w dzień jej pogrzebu oraz w Halloween. Czy to przypadek, błąd kamery, iluzja, czy może coś, czego jeszcze nie potrafimy wyjaśnić? „Dziennik z Mysłakowic. Dokument niezwykłych zjawisk duchowych” to pozycja dla tych, którzy wierzą, że świat nie kończy się na tym, co widzialne, ale też nie dają się łatwo przekonać. Autor, Dariusz Foint, prowadzi czytelnika przez historię pełną pytań o życie po śmierci i obecność zmarłych, która zaczyna się niewinnym zdjęciem. Jest to dokument zawierający fotografie rzekomych manifestacji duchowych, analizy ich autentyczności oraz wypowiedzi ludzi zaangażowanych w sprawę. Ta książka może zainteresować osoby, które zastanawiają się, czy zmarli mogą komunikować się z żyjącymi, oraz tych, którzy doświadczyli czegoś, co trudno wyjaśnić.„Dziennik z Mysłakowic” to nie fikcyjny horror, ale dokumentalny zapis wydarzeń, które podobno dotknęły wielu rodzin. Stanowi refleksję nad życiem po śmierci i tajemnicami, których nie można łatwo zignorować. A jeśli jesteś sceptyczny, nie musisz wierzyć na słowo – książka wymaga od czytelnika jedynie otwartości i uwagi. Wnikając w historię z Mysłakowic, można zastanowić się, czy naprawdę znamy granice naszego świata.Fragmenty opinii mówią same za siebie: „Świetnie dopracowana książka, która mogłaby posłużyć jako scenariusz filmowy”, „Mocna pozycja, polecam każdemu, kto zastanawia się nad istnieniem duchów – przypadek niezwykły.” Książka przeznaczona jest dla tych, którzy szukają prawdziwych, paranormalnych opowieści, a nie kolejnych legend. To książka dla odważnych, gotowych zadać sobie pytanie: Co, jeśli śmierć to nie koniec?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Czy rzeczywiście życie kończy się w momencie śmierci, czy też istnieją historie, które nie pasują do kategorii przypadków, złudzeń czy niezwykłych zbiegów okoliczności? Czy może się zdarzyć, że duch zmarłej osoby pojawi się na nagraniu kilka dni po jej odejściu? W Mysłakowicach na Dolnym Śląsku kamera dzwonka przy jednym z domów rzekomo uchwyciła obraz kobiety, która zmarła cztery dni wcześniej. Było to 31 października 2025 roku, w dzień jej pogrzebu oraz w Halloween. Czy to przypadek, błąd kamery, iluzja, czy może coś, czego jeszcze nie potrafimy wyjaśnić? „Dziennik z Mysłakowic. Dokument niezwykłych zjawisk duchowych” to pozycja dla tych, którzy wierzą, że świat nie kończy się na tym, co widzialne, ale też nie dają się łatwo przekonać. Autor, Dariusz Foint, prowadzi czytelnika przez historię pełną pytań o życie po śmierci i obecność zmarłych, która zaczyna się niewinnym zdjęciem. Jest to dokument zawierający fotografie rzekomych manifestacji duchowych, analizy ich autentyczności oraz wypowiedzi ludzi zaangażowanych w sprawę. Ta książka może zainteresować osoby, które zastanawiają się, czy zmarli mogą komunikować się z żyjącymi, oraz tych, którzy doświadczyli czegoś, co trudno wyjaśnić.„Dziennik z Mysłakowic” to nie fikcyjny horror, ale dokumentalny zapis wydarzeń, które podobno dotknęły wielu rodzin. Stanowi refleksję nad życiem po śmierci i tajemnicami, których nie można łatwo zignorować. A jeśli jesteś sceptyczny, nie musisz wierzyć na słowo – książka wymaga od czytelnika jedynie otwartości i uwagi. Wnikając w historię z Mysłakowic, można zastanowić się, czy naprawdę znamy granice naszego świata.Fragmenty opinii mówią same za siebie: „Świetnie dopracowana książka, która mogłaby posłużyć jako scenariusz filmowy”, „Mocna pozycja, polecam każdemu, kto zastanawia się nad istnieniem duchów – przypadek niezwykły.” Książka przeznaczona jest dla tych, którzy szukają prawdziwych, paranormalnych opowieści, a nie kolejnych legend. To książka dla odważnych, gotowych zadać sobie pytanie: Co, jeśli śmierć to nie koniec?
