Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Dropie
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
"Dropie" to historia przedstawiająca życie klasy społecznej zwanej prekariatem, dla której niepewność przyszłości jest codziennością. Galeria postaci składa się z ludzi żyjących w różnych, nietypowych miejscach - od szaf, przez antresole, aż po śmietniki i psie budy. Niektórzy rezydują w kioskach, inni znajdują schronienie w piwnicach, lasach czy rowach, wypełniając sobą każdą możliwą przestrzeń. Codziennie podejmują się najróżniejszych zajęć: pracują przelotnie przy bankomatach, sprzedają nieświeże zapiekanki, albo włączają się w posthipisowskie komuny, gdzie obowiązują zasady bardziej autorytarne niż w niejednym reżimie totalitarnym. Autorka zręcznie żongluje elementami science fiction, jednocześnie kreując coś na kształt współczesnej mitologii pokolenia pracującego na umowach śmieciowych. To, co na początku wydaje się literackim mockumentem, nagle staje się niepokojąco bliskie rzeczywistości.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
"Dropie" to historia przedstawiająca życie klasy społecznej zwanej prekariatem, dla której niepewność przyszłości jest codziennością. Galeria postaci składa się z ludzi żyjących w różnych, nietypowych miejscach - od szaf, przez antresole, aż po śmietniki i psie budy. Niektórzy rezydują w kioskach, inni znajdują schronienie w piwnicach, lasach czy rowach, wypełniając sobą każdą możliwą przestrzeń. Codziennie podejmują się najróżniejszych zajęć: pracują przelotnie przy bankomatach, sprzedają nieświeże zapiekanki, albo włączają się w posthipisowskie komuny, gdzie obowiązują zasady bardziej autorytarne niż w niejednym reżimie totalitarnym. Autorka zręcznie żongluje elementami science fiction, jednocześnie kreując coś na kształt współczesnej mitologii pokolenia pracującego na umowach śmieciowych. To, co na początku wydaje się literackim mockumentem, nagle staje się niepokojąco bliskie rzeczywistości.
