Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Dominikańska summa muzyki. Traktat De musica Hieronima z Moraw
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W trakcie gdy Tomasz z Akwinu opracowywał syntezę teologiczną, Hieronim z Moraw, dominikanin z paryskiego klasztoru św. Jakuba, skierował swoje zainteresowania ku integracji wiedzy muzycznej. Głównym celem Hieronima, twórcy traktatu "De musica", było połączenie starożytnych teorii muzycznych z praktyką chorałowego śpiewu oraz nowatorskimi osiągnięciami w zakresie polifonii. Traktat ten nie pełnił funkcji oficjalnego podręcznika muzycznego dla Zakonu Kaznodziejskiego i dotykał tematów wykraczających poza standardowe zainteresowania dominikanów związane z muzyką. Choć kantorzy nie musieli być teoretykami, a polifonia nie wpisywała się w proste i zwięzłe ideały liturgiczne dominikanów, obecność tych tematów w dziele Hieronima wskazuje, że między innymi polifonia czy gra na instrumentach strunowych nie były w zakonie zakazane, o ile pozostawały poza liturgią.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W trakcie gdy Tomasz z Akwinu opracowywał syntezę teologiczną, Hieronim z Moraw, dominikanin z paryskiego klasztoru św. Jakuba, skierował swoje zainteresowania ku integracji wiedzy muzycznej. Głównym celem Hieronima, twórcy traktatu "De musica", było połączenie starożytnych teorii muzycznych z praktyką chorałowego śpiewu oraz nowatorskimi osiągnięciami w zakresie polifonii. Traktat ten nie pełnił funkcji oficjalnego podręcznika muzycznego dla Zakonu Kaznodziejskiego i dotykał tematów wykraczających poza standardowe zainteresowania dominikanów związane z muzyką. Choć kantorzy nie musieli być teoretykami, a polifonia nie wpisywała się w proste i zwięzłe ideały liturgiczne dominikanów, obecność tych tematów w dziele Hieronima wskazuje, że między innymi polifonia czy gra na instrumentach strunowych nie były w zakonie zakazane, o ile pozostawały poza liturgią.
