Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Ciapasy
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Kim są tak zwani „ciapasy”? W języku potocznym używanym w Polsce, określenie to odnosi się do imigrantów z Azji i północnej Afryki, którzy bywają przedstawiani w negatywnym świetle przez niektórych polityków. Panuje przekonanie, że każdy z tych przybyszów jest potencjalnym przestępcą, nawet jeśli wykonuje pracę zarobkową. W literaturze pojawiają się polskie odpowiedniki „ciapasów”. Zgodnie z oryginalnym przekazem – nie trzeba daleko szukać, skoro takich samych możemy znaleźć na naszym podwórku. Chociaż mogą nie być tak radykalni jak niektórzy migranci, i oni są zdolni do popełniania rozmaitych wykroczeń: napaści z siekierą, kradzieży, porwań dla okupu, zabójstw rodzinnych, podpaleń oraz oszustw. Nie brakuje także osób, które pod wpływem substancji psychoaktywnych, stanowią zagrożenie na drogach. Przeprowadzka za granicę nie gwarantuje ucieczki od tego problemu – w zagranicznych pubach twarze wokół nas mogą wydawać się znajome.Autor tekstu przez lata pisał do szuflady, a w latach dziewięćdziesiątych XX wieku pracował jako fotoreporter w Szczecinie. Ukończył roczny kurs dziennikarski i pisał głównie dla prasy wewnętrznej, z rzadszymi publikacjami w ogólnopolskich mediach. Jeden z technicznych miesięczników poprosił go o wywiad, w którym zapowiedział napisanie książki po przejściu na emeryturę. Plan ten zrealizował, ale zanim to nastąpiło, napisał książkę "BHP w budownictwie" na zlecenie jednego z wydawnictw, gdzie także odpowiadał na pytania czytelników związane z bezpieczeństwem i higieną pracy. Z czasem skupił się na literaturze pięknej, publikując takie książki jak "Kierat Filipa", "Scypion z pogranicza światów", "Fałszywy harlequin", "Zapach wojny" oraz "Ciapasy".
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Kim są tak zwani „ciapasy”? W języku potocznym używanym w Polsce, określenie to odnosi się do imigrantów z Azji i północnej Afryki, którzy bywają przedstawiani w negatywnym świetle przez niektórych polityków. Panuje przekonanie, że każdy z tych przybyszów jest potencjalnym przestępcą, nawet jeśli wykonuje pracę zarobkową. W literaturze pojawiają się polskie odpowiedniki „ciapasów”. Zgodnie z oryginalnym przekazem – nie trzeba daleko szukać, skoro takich samych możemy znaleźć na naszym podwórku. Chociaż mogą nie być tak radykalni jak niektórzy migranci, i oni są zdolni do popełniania rozmaitych wykroczeń: napaści z siekierą, kradzieży, porwań dla okupu, zabójstw rodzinnych, podpaleń oraz oszustw. Nie brakuje także osób, które pod wpływem substancji psychoaktywnych, stanowią zagrożenie na drogach. Przeprowadzka za granicę nie gwarantuje ucieczki od tego problemu – w zagranicznych pubach twarze wokół nas mogą wydawać się znajome.Autor tekstu przez lata pisał do szuflady, a w latach dziewięćdziesiątych XX wieku pracował jako fotoreporter w Szczecinie. Ukończył roczny kurs dziennikarski i pisał głównie dla prasy wewnętrznej, z rzadszymi publikacjami w ogólnopolskich mediach. Jeden z technicznych miesięczników poprosił go o wywiad, w którym zapowiedział napisanie książki po przejściu na emeryturę. Plan ten zrealizował, ale zanim to nastąpiło, napisał książkę "BHP w budownictwie" na zlecenie jednego z wydawnictw, gdzie także odpowiadał na pytania czytelników związane z bezpieczeństwem i higieną pracy. Z czasem skupił się na literaturze pięknej, publikując takie książki jak "Kierat Filipa", "Scypion z pogranicza światów", "Fałszywy harlequin", "Zapach wojny" oraz "Ciapasy".
