Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Bezpowrotnie utracona leworęczność
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
In "Bezpowrotnie utraconą leworęczność" Jerzego Pilcha autor zastanawia się, która ręka posłużyła mu do stworzenia tekstu. Najprawdopodobniej była to ręka prawa, bo to ona wnosi do utworu warsztat pisarski, wypracowany styl i błysk humoru, które skutecznie przyciągają uwagę czytelnika. To właśnie prawą ręką wplecione są w tekst wszystkie te elementy, czyniące książkę nie tylko atrakcyjną, ale i angażującą.Jednakże to lewa ręka wprowadza coś dodatkowego do narracji. Przełamuje bieg fabuły, odkrywa nieoczekiwane pisarskie chwyty i chwilami wstrzymuje akcję. Choć nie pisze bezpośrednio, hamuje prawą dłoń, tworząc na kartach plamy, które ujawniają niepokojącą pustkę oraz nostalgię skrytą za przyjemną formą interakcji z czytelnikiem. To zjawisko współpracy obu rąk skłania do zastanowienia się nad głębszymi porządkami i sensem, a także rodzi pytania o kontrolę "ja". Tę fascynującą dynamikę opisuje Jerzy Jarzębski, wskazując na złożoność i dwoistość twórczego procesu Pilcha.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
In "Bezpowrotnie utraconą leworęczność" Jerzego Pilcha autor zastanawia się, która ręka posłużyła mu do stworzenia tekstu. Najprawdopodobniej była to ręka prawa, bo to ona wnosi do utworu warsztat pisarski, wypracowany styl i błysk humoru, które skutecznie przyciągają uwagę czytelnika. To właśnie prawą ręką wplecione są w tekst wszystkie te elementy, czyniące książkę nie tylko atrakcyjną, ale i angażującą.Jednakże to lewa ręka wprowadza coś dodatkowego do narracji. Przełamuje bieg fabuły, odkrywa nieoczekiwane pisarskie chwyty i chwilami wstrzymuje akcję. Choć nie pisze bezpośrednio, hamuje prawą dłoń, tworząc na kartach plamy, które ujawniają niepokojącą pustkę oraz nostalgię skrytą za przyjemną formą interakcji z czytelnikiem. To zjawisko współpracy obu rąk skłania do zastanowienia się nad głębszymi porządkami i sensem, a także rodzi pytania o kontrolę "ja". Tę fascynującą dynamikę opisuje Jerzy Jarzębski, wskazując na złożoność i dwoistość twórczego procesu Pilcha.
