Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Antyhipokamp
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W 1986 roku nie zdecydowaliśmy się na ucieczkę do RFN, co mogło być znaczącą zmianą. Miałem wtedy dziesięć lat i niemieckie korzenie ze strony dziadka, a także kuzyna mieszkającego z ojcem w Berlinie Zachodnim. W tamtym roku mama opuściła nas dla najlepszego kolegi mojego taty z pracy, który mieszkał w tym samym bloku co my. Regularnie odwiedzał nas w piątki, żeby grać w karty z moimi rodzicami, a później już tylko w szachy z ojcem. Często przynosił mi modele samolotów, które sam dla mnie sklejał, tworząc sporą kolekcję. Chociaż wiele wspomnień z tamtych dni jest dla mnie wyraźnych, nie mogę sobie przypomnieć, jak razem z ojcem niszczyliśmy te samoloty. To wspomnienie zdaje się być ukryte przede mną, ale mogę sobie wyobrazić tę scenę na wiele sposobów.Adam Kaczanowski to autor, który łączy pisarstwo z elementami performensu. Napisał kilka powieści, takich jak "Ze Słowackiego", "Utrata" i "Topless", a także zbiór opowiadań "Czego boją się rodzice" oraz liczne książki poetyckie. Jest laureatem Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius i był nominowany do Nagrody Literackiej Gdynia oraz Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. Urodzony w Poznaniu, obecnie mieszka w Warszawie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W 1986 roku nie zdecydowaliśmy się na ucieczkę do RFN, co mogło być znaczącą zmianą. Miałem wtedy dziesięć lat i niemieckie korzenie ze strony dziadka, a także kuzyna mieszkającego z ojcem w Berlinie Zachodnim. W tamtym roku mama opuściła nas dla najlepszego kolegi mojego taty z pracy, który mieszkał w tym samym bloku co my. Regularnie odwiedzał nas w piątki, żeby grać w karty z moimi rodzicami, a później już tylko w szachy z ojcem. Często przynosił mi modele samolotów, które sam dla mnie sklejał, tworząc sporą kolekcję. Chociaż wiele wspomnień z tamtych dni jest dla mnie wyraźnych, nie mogę sobie przypomnieć, jak razem z ojcem niszczyliśmy te samoloty. To wspomnienie zdaje się być ukryte przede mną, ale mogę sobie wyobrazić tę scenę na wiele sposobów.Adam Kaczanowski to autor, który łączy pisarstwo z elementami performensu. Napisał kilka powieści, takich jak "Ze Słowackiego", "Utrata" i "Topless", a także zbiór opowiadań "Czego boją się rodzice" oraz liczne książki poetyckie. Jest laureatem Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius i był nominowany do Nagrody Literackiej Gdynia oraz Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. Urodzony w Poznaniu, obecnie mieszka w Warszawie.
