Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
130-piętrowy domek na drzewie
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Dziesiąty tom tej przezabawnej serii konkuruje z kultowym "Dziennikiem cwaniaczka"! Andy i Terry zamieszkują dom na drzewie, który z imponujących stusiedemnastu pięter urósł teraz do stu trzydziestu. To miejsce pełne niezwykłości – odwiedzić tu można gryzantemę Gryzeldę, piętro czasomarnacji, gigantyczną żonglującą ośmiornicę i wiele innych atrakcji, takich jak Łapucaparka czy trzynastopiętrowe igloo. Jak widać, nie warto zwlekać – czas odwiedzić ten niesamowity domek!Andy Griffiths, rodem z Melbourne, ma upodobanie do kolorów takich jak niebieski, fioletowy, żółty i czerwony. Jego ścieżka zawodowa była urozmaicona: od taksówkarza po nauczyciela angielskiego, marzył jednak o zostaniu gwiazdą rocka. Przygoda z pisaniem zaczęła się na poważnie, gdy jego uczniowie wyrazili znużenie tradycyjnymi książkami.Z kolei Terry Denton, również z Melbourne, początkowo studiował architekturę, ale szybko zrozumiał, że to nie jego droga życiowa. Zajął się różnorodnymi pasjami: teatrem, malarstwem, rzeźbą, aż odkrył prawdziwą miłość do ilustrowania książek dziecięcych. Współpraca z Griffithsem zaowocowała ponad czterdziestoma książkami.Opis pochodzi od wydawcy.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Dziesiąty tom tej przezabawnej serii konkuruje z kultowym "Dziennikiem cwaniaczka"! Andy i Terry zamieszkują dom na drzewie, który z imponujących stusiedemnastu pięter urósł teraz do stu trzydziestu. To miejsce pełne niezwykłości – odwiedzić tu można gryzantemę Gryzeldę, piętro czasomarnacji, gigantyczną żonglującą ośmiornicę i wiele innych atrakcji, takich jak Łapucaparka czy trzynastopiętrowe igloo. Jak widać, nie warto zwlekać – czas odwiedzić ten niesamowity domek!Andy Griffiths, rodem z Melbourne, ma upodobanie do kolorów takich jak niebieski, fioletowy, żółty i czerwony. Jego ścieżka zawodowa była urozmaicona: od taksówkarza po nauczyciela angielskiego, marzył jednak o zostaniu gwiazdą rocka. Przygoda z pisaniem zaczęła się na poważnie, gdy jego uczniowie wyrazili znużenie tradycyjnymi książkami.Z kolei Terry Denton, również z Melbourne, początkowo studiował architekturę, ale szybko zrozumiał, że to nie jego droga życiowa. Zajął się różnorodnymi pasjami: teatrem, malarstwem, rzeźbą, aż odkrył prawdziwą miłość do ilustrowania książek dziecięcych. Współpraca z Griffithsem zaowocowała ponad czterdziestoma książkami.Opis pochodzi od wydawcy.
