Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Zlikwidować Paryż
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
We wrześniu 1944 roku batalion karny Wehrmachtu zostaje przeniesiony do Francji, aby wzmocnić obronę upadającego już frontu zachodniego. Niemcy, w desperacji starali się powstrzymać coraz zacieklej nacierających aliantów, którzy zbliżali się do bram Paryża. W tym kontekście rodzi się złowrogi plan – całkowite zniszczenie serca Francji przy pomocy dwóch dywizji pancernych, które miały pokazać, do czego zdolna jest armia nazistowska w obliczu klęski. Bohaterowie książki autorstwa Hassela znajdują się w samym środku tej zawieruchy, z nadzieją patrząc na rychły koniec wojny, lecz z niepewnością, czy uda im się przetrwać ostatni rozdział tego koszmaru. Jak zauważa sam autor, niejednokrotnie byli wysyłani na najniebezpieczniejsze misje, które przypominały wyroki śmierci. Każda z takich operacji czyniła z nich swoiste „szczury w ludzkiej skórze”, których jedyną siłą napędową stał się instynkt przetrwania.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
We wrześniu 1944 roku batalion karny Wehrmachtu zostaje przeniesiony do Francji, aby wzmocnić obronę upadającego już frontu zachodniego. Niemcy, w desperacji starali się powstrzymać coraz zacieklej nacierających aliantów, którzy zbliżali się do bram Paryża. W tym kontekście rodzi się złowrogi plan – całkowite zniszczenie serca Francji przy pomocy dwóch dywizji pancernych, które miały pokazać, do czego zdolna jest armia nazistowska w obliczu klęski. Bohaterowie książki autorstwa Hassela znajdują się w samym środku tej zawieruchy, z nadzieją patrząc na rychły koniec wojny, lecz z niepewnością, czy uda im się przetrwać ostatni rozdział tego koszmaru. Jak zauważa sam autor, niejednokrotnie byli wysyłani na najniebezpieczniejsze misje, które przypominały wyroki śmierci. Każda z takich operacji czyniła z nich swoiste „szczury w ludzkiej skórze”, których jedyną siłą napędową stał się instynkt przetrwania.
