Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Zamek rządzi
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Książka jest niecodzienną relacją terapeuty, który w nowatorski sposób podchodzi do stereotypowego modelu leczenia depresji i zaburzeń emocjonalnych wśród dzieci i młodzieży w placówkach stacjonarnych. Autor ukazuje, ile empatii, pasji i zaangażowania wymaga jego praca, prezentując jednocześnie konkretne efekty swoich działań. Praca ta, oprócz walorów edukacyjnych, zachęca do rozpoczęcia rozmowy na temat stanu polskiej psychiatrii, która, zwłaszcza w trakcie trwania i po zakończeniu pandemii, stanie się nieocenionym wsparciem dla wielu młodych osób zmagających się z rzeczywistością.Autor, Marcin Łokciewicz, zachęcony przez czytelników jego internetowych refleksji, dzieli się osobistymi doświadczeniami oraz zwraca uwagę na rosnące problemy psychiczne wśród dzieci i młodzieży. Od 1998 roku jest związany z Centrum Leczenia Dzieci i Młodzieży w Zaborze, niedaleko Zielonej Góry, gdzie pełni funkcję nauczyciela-wychowawcy w najstarszej grupie na oddziale dziecięcym. Jako arteterapeuta prowadzi zajęcia z pacjentami z różnych oddziałów i organizuje regularne spotkania kulturalno-rozrywkowe, zwane apelami, które integrują całą społeczność.Jednym z powodów napisania tej książki było rosnące zainteresowanie tematem psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej, często przyjmowane z negatywnym zabarwieniem w mediach. Raporty te często pozostawiają czytelników z błędnymi stereotypami i niedopowiedzeniami, co może rodzić obawy przed szukaniem fachowej pomocy. Sytuację pogarszają statystyki pokazujące, że województwo lubuskie, gdzie pracuje i mieszka autor, boryka się z wysokim wskaźnikiem prób samobójczych wśród młodych osób.Łokciewicz, który swoją pasję do terapii rozwija m.in. przez artystyczne i sportowe działania w szpitalu, w sposób przystępny i ciekawy zamierza przybliżyć funkcjonowanie placówki w Zaborze. Opowiada, jak terapeuci pracują, by dzieci czuły się bezpieczne, odnosiły sukcesy, zyskiwały wiarę w siebie, kreatywnie spędzały czas i wracały z nową energią do rzeczywistości.Marcin Łokciewicz zaprasza czytelników do świata, w którym pełni rolę nauczyciela-wychowawcy, pedagoga oraz terapeuty w Zespole Szkół przy CLDiM w Zaborze, będąc jednocześnie animatorem kultury, pasjonatem muzyki rockowej, weteranem Zielonogórskiego Zagłębia Kabaretowego i amatorskim piłkarzem.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Książka jest niecodzienną relacją terapeuty, który w nowatorski sposób podchodzi do stereotypowego modelu leczenia depresji i zaburzeń emocjonalnych wśród dzieci i młodzieży w placówkach stacjonarnych. Autor ukazuje, ile empatii, pasji i zaangażowania wymaga jego praca, prezentując jednocześnie konkretne efekty swoich działań. Praca ta, oprócz walorów edukacyjnych, zachęca do rozpoczęcia rozmowy na temat stanu polskiej psychiatrii, która, zwłaszcza w trakcie trwania i po zakończeniu pandemii, stanie się nieocenionym wsparciem dla wielu młodych osób zmagających się z rzeczywistością.Autor, Marcin Łokciewicz, zachęcony przez czytelników jego internetowych refleksji, dzieli się osobistymi doświadczeniami oraz zwraca uwagę na rosnące problemy psychiczne wśród dzieci i młodzieży. Od 1998 roku jest związany z Centrum Leczenia Dzieci i Młodzieży w Zaborze, niedaleko Zielonej Góry, gdzie pełni funkcję nauczyciela-wychowawcy w najstarszej grupie na oddziale dziecięcym. Jako arteterapeuta prowadzi zajęcia z pacjentami z różnych oddziałów i organizuje regularne spotkania kulturalno-rozrywkowe, zwane apelami, które integrują całą społeczność.Jednym z powodów napisania tej książki było rosnące zainteresowanie tematem psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej, często przyjmowane z negatywnym zabarwieniem w mediach. Raporty te często pozostawiają czytelników z błędnymi stereotypami i niedopowiedzeniami, co może rodzić obawy przed szukaniem fachowej pomocy. Sytuację pogarszają statystyki pokazujące, że województwo lubuskie, gdzie pracuje i mieszka autor, boryka się z wysokim wskaźnikiem prób samobójczych wśród młodych osób.Łokciewicz, który swoją pasję do terapii rozwija m.in. przez artystyczne i sportowe działania w szpitalu, w sposób przystępny i ciekawy zamierza przybliżyć funkcjonowanie placówki w Zaborze. Opowiada, jak terapeuci pracują, by dzieci czuły się bezpieczne, odnosiły sukcesy, zyskiwały wiarę w siebie, kreatywnie spędzały czas i wracały z nową energią do rzeczywistości.Marcin Łokciewicz zaprasza czytelników do świata, w którym pełni rolę nauczyciela-wychowawcy, pedagoga oraz terapeuty w Zespole Szkół przy CLDiM w Zaborze, będąc jednocześnie animatorem kultury, pasjonatem muzyki rockowej, weteranem Zielonogórskiego Zagłębia Kabaretowego i amatorskim piłkarzem.
