Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Wojna w Ukrainie. Kobiece historie
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czy pamiętasz, co robiłeś 23 lutego 2022 roku? Dla wielu był to dzień jak każdy inny. Środa, wypełniona zwykłymi obowiązkami – praca, dom, zakupy, pomoc dzieciom w lekcjach. Na Wschodzie i na Zachodzie każdy prowadził normalne życie, pełne swoich zwyczajnych zadań i radości. Ella Iwanowa, blogerka kulinarna z Krzywego Rogu, wspomina tamten dzień jako ten, kiedy kupiła piekarnik, niezbędny do jej pracy. Niestety, później okazało się, że urządzenie nie działało prawidłowo, a rozmowę z serwisem planowała na kolejny dzień. Dla Mariny Jagodkiny, aktorki i prezenterki radiowej z Kijowa, dzień ten był przygotowaniem do teatralnego tournée, które miało rozpocząć się w Charkowie. 23 lutego zapamiętano na Ukrainie jako ostatni dzień pokoju, dniem zwykłego życia sprzed wojny.Dzień później, 24 lutego, wszyscy dowiedzieli się o wojnie. Szok, strach i poczucie bezradności ogarnęły społeczeństwo. Chociaż mówiono, że wojna może nadejść, wielu nie mogło uwierzyć w jej realność. Od 2014 roku Ukraina zmagała się z konfliktem, ale życie toczyło się dalej, a działania wojenne były ograniczone do pewnych obszarów. Jednak otwarta agresja, próba podboju całego kraju, była czymś niewyobrażalnym.Z wybuchem wojny życie całkowicie się zmieniło. Bohaterki tej książki musiały szybko przystosować się do nowych realiów, wykazując się zaradnością i siłą. Przez ich historie przewijają się opowieści o walce o przetrwanie, o zapewnienie bezpieczeństwa bliskim, niezależnie od tego, czy chodzi o rodzinę, czy ukochane zwierzęta. Switłana Musienka, uznana prawniczka, opowiada o radości ze zdobycia worka mąki podczas życia w okupowanym przez Rosjan terenie. Wojna zmienia wartości i zbliża ludzi, zmuszając do wspólnego spędzania czasu, grania w szachy czy gry planszowe.Książka powstała dzięki dwóm dziennikarkom z Kijowa, które zdecydowały się pozostać w Ukrainie podczas wojny. Współautorkami są również dziennikarki z Kijowa i Lwowa. Ich relacje rozpoczęły się w pierwszych tygodniach wojny, jeszcze przed wiadomościami o zbrodniach w Buczy czy Mariupolu. Późniejsze teksty powstały w trzecim miesiącu konfliktu, kiedy wciąż nie było pewności co do jego końca, ale naród ukraiński pokazał swoją niezłomność. Jak podkreśla dziennikarka Wiktoria Czyrwa, ważnym wkładem było informowanie świata o rosyjskich zbrodniach oraz historiach ludzi, których wojna bezpośrednio dotknęła. Książka ta ma na celu dokumentowanie i przypominanie o tych wydarzeniach oraz zwykłym bohaterstwie, które stało się codziennością w Ukrainie.Publikacja jest także częścią akcji "Dziennikarze dziennikarzom", w której polskie media publikowały teksty ukraińskich dziennikarek. W projekcie brały udział m.in. Wysokie Obcasy, Kobieta, Gazeta.pl czy Twój Styl. Zebrane w książce reportaże pochodzą z takich redakcji, dzięki ich wsparciu i zaangażowaniu.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Czy pamiętasz, co robiłeś 23 lutego 2022 roku? Dla wielu był to dzień jak każdy inny. Środa, wypełniona zwykłymi obowiązkami – praca, dom, zakupy, pomoc dzieciom w lekcjach. Na Wschodzie i na Zachodzie każdy prowadził normalne życie, pełne swoich zwyczajnych zadań i radości. Ella Iwanowa, blogerka kulinarna z Krzywego Rogu, wspomina tamten dzień jako ten, kiedy kupiła piekarnik, niezbędny do jej pracy. Niestety, później okazało się, że urządzenie nie działało prawidłowo, a rozmowę z serwisem planowała na kolejny dzień. Dla Mariny Jagodkiny, aktorki i prezenterki radiowej z Kijowa, dzień ten był przygotowaniem do teatralnego tournée, które miało rozpocząć się w Charkowie. 23 lutego zapamiętano na Ukrainie jako ostatni dzień pokoju, dniem zwykłego życia sprzed wojny.Dzień później, 24 lutego, wszyscy dowiedzieli się o wojnie. Szok, strach i poczucie bezradności ogarnęły społeczeństwo. Chociaż mówiono, że wojna może nadejść, wielu nie mogło uwierzyć w jej realność. Od 2014 roku Ukraina zmagała się z konfliktem, ale życie toczyło się dalej, a działania wojenne były ograniczone do pewnych obszarów. Jednak otwarta agresja, próba podboju całego kraju, była czymś niewyobrażalnym.Z wybuchem wojny życie całkowicie się zmieniło. Bohaterki tej książki musiały szybko przystosować się do nowych realiów, wykazując się zaradnością i siłą. Przez ich historie przewijają się opowieści o walce o przetrwanie, o zapewnienie bezpieczeństwa bliskim, niezależnie od tego, czy chodzi o rodzinę, czy ukochane zwierzęta. Switłana Musienka, uznana prawniczka, opowiada o radości ze zdobycia worka mąki podczas życia w okupowanym przez Rosjan terenie. Wojna zmienia wartości i zbliża ludzi, zmuszając do wspólnego spędzania czasu, grania w szachy czy gry planszowe.Książka powstała dzięki dwóm dziennikarkom z Kijowa, które zdecydowały się pozostać w Ukrainie podczas wojny. Współautorkami są również dziennikarki z Kijowa i Lwowa. Ich relacje rozpoczęły się w pierwszych tygodniach wojny, jeszcze przed wiadomościami o zbrodniach w Buczy czy Mariupolu. Późniejsze teksty powstały w trzecim miesiącu konfliktu, kiedy wciąż nie było pewności co do jego końca, ale naród ukraiński pokazał swoją niezłomność. Jak podkreśla dziennikarka Wiktoria Czyrwa, ważnym wkładem było informowanie świata o rosyjskich zbrodniach oraz historiach ludzi, których wojna bezpośrednio dotknęła. Książka ta ma na celu dokumentowanie i przypominanie o tych wydarzeniach oraz zwykłym bohaterstwie, które stało się codziennością w Ukrainie.Publikacja jest także częścią akcji "Dziennikarze dziennikarzom", w której polskie media publikowały teksty ukraińskich dziennikarek. W projekcie brały udział m.in. Wysokie Obcasy, Kobieta, Gazeta.pl czy Twój Styl. Zebrane w książce reportaże pochodzą z takich redakcji, dzięki ich wsparciu i zaangażowaniu.
