Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Więcej nic
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Krystyna Miłobędzka, mówiąc o swoich utworach, wyznawała: "Nie ma w moim pisaniu rzeczy, której nie widziałam, nie dotknęłam, nie kochałam i nie straciłam". Jej poezja odzwierciedlała coś więcej niż tylko codzienność – ukazywała głębię ukrytą w pozornie zwykłych momentach i przedmiotach. Uważała, że język jest miejscem, gdzie spotykają się światy: nasz własny, innych ludzi oraz ten otaczający nas. Dzięki temu jej twórczość stawała się formą uważnego dialogu pomiędzy słowem i milczeniem. Jej ostatnia książka poetycka, zatytułowana "więcej nic", powstała jako pożegnalne dzieło, mające zamknąć jej artystyczną drogę. Miłobędzka, planując wydanie tych tekstów po swojej śmierci, chciała w kilku słowach podsumować życie, zdając sobie sprawę z jego kresu. Tom, będący zapisem jej późniejszych lat, jest refleksją o zanikaniu i tym, co trwa. W "więcej nic" słowa oddają przestrzeń ciszy, a obecność powoli ustępuje miejsca nieobecności, jak w poruszającym fragmencie "żeby beze mnie / żeby samo jest".
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Krystyna Miłobędzka, mówiąc o swoich utworach, wyznawała: "Nie ma w moim pisaniu rzeczy, której nie widziałam, nie dotknęłam, nie kochałam i nie straciłam". Jej poezja odzwierciedlała coś więcej niż tylko codzienność – ukazywała głębię ukrytą w pozornie zwykłych momentach i przedmiotach. Uważała, że język jest miejscem, gdzie spotykają się światy: nasz własny, innych ludzi oraz ten otaczający nas. Dzięki temu jej twórczość stawała się formą uważnego dialogu pomiędzy słowem i milczeniem. Jej ostatnia książka poetycka, zatytułowana "więcej nic", powstała jako pożegnalne dzieło, mające zamknąć jej artystyczną drogę. Miłobędzka, planując wydanie tych tekstów po swojej śmierci, chciała w kilku słowach podsumować życie, zdając sobie sprawę z jego kresu. Tom, będący zapisem jej późniejszych lat, jest refleksją o zanikaniu i tym, co trwa. W "więcej nic" słowa oddają przestrzeń ciszy, a obecność powoli ustępuje miejsca nieobecności, jak w poruszającym fragmencie "żeby beze mnie / żeby samo jest".
