Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
W niby słowach
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czy można wyrażać emocje, używając słów, których nie ma? Często czujemy, że brakuje nam odpowiednich wyrazów, choć czasami jest ich wręcz zbyt wiele. "Keta" to wspomnienie z dalekiej przeszłości, które nieoczekiwanie i niejasno materializuje się w naszej pamięci. Istnieje znacznie więcej takich słów – całe zestawienie nibysłów. Moja keta się zamgliła, choć niekiedy wyłania się w żywych fragmentach. Czy to wspomnienie stało się ketą jedynie dla mnie, czy z biegiem czasu straci swoje barwy? Powszechnie mówi się, że czas leczy rany, choć może trafniej byłoby powiedzieć, że jedynie je zabliźnia. Blizny pozostają i niczym wędrujące kety odwiedzają nas w najmniej spodziewanych chwilach. Przejmująca praca Ewy Szumilewicz ożywia słowa, które zniknęły, zamilkły lub nigdy nie istniały. Ewa Szumilewicz, doktor filozofii, jest matką dwóch nastolatków. Pasjonuje się fotografią, lubi długie rozmowy z przyjaciółmi, bezcelowe spacery, czytanie i długie spanie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Czy można wyrażać emocje, używając słów, których nie ma? Często czujemy, że brakuje nam odpowiednich wyrazów, choć czasami jest ich wręcz zbyt wiele. "Keta" to wspomnienie z dalekiej przeszłości, które nieoczekiwanie i niejasno materializuje się w naszej pamięci. Istnieje znacznie więcej takich słów – całe zestawienie nibysłów. Moja keta się zamgliła, choć niekiedy wyłania się w żywych fragmentach. Czy to wspomnienie stało się ketą jedynie dla mnie, czy z biegiem czasu straci swoje barwy? Powszechnie mówi się, że czas leczy rany, choć może trafniej byłoby powiedzieć, że jedynie je zabliźnia. Blizny pozostają i niczym wędrujące kety odwiedzają nas w najmniej spodziewanych chwilach. Przejmująca praca Ewy Szumilewicz ożywia słowa, które zniknęły, zamilkły lub nigdy nie istniały. Ewa Szumilewicz, doktor filozofii, jest matką dwóch nastolatków. Pasjonuje się fotografią, lubi długie rozmowy z przyjaciółmi, bezcelowe spacery, czytanie i długie spanie.
