Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
W czepku urodzone
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Pewnego razu na świat przyszło dziecko, którego przyjście na świat wiązało się z ogromnym szczęściem. Posiadając przenikliwość umysłu oraz niezaspokojony apetyt na życie, szybko opuściło bezpieczny kokon dzieciństwa, by odkrywać świat. Zaczęło swoją podróż od przedszkola, gdzie starało się ze wszystkich sił. Choć nie zawsze wszystko szło gładko, próbowało rysować na papierze zamiast na stole i podejmowało próby śpiewania i tańca, choć jego ciało miało własne pomysły. Największą przyjemność znajdowało jednak nie w spaniu, ale w całej reszcie czasu przedszkolnego relaksu. Z upływem czasu dziecko rosło, aż w końcu nadszedł moment, by opuścić przedszkole i wyruszyć do szkoły. W pełnym przygód plecaku znalazły się przekąski, napoje, a nawet latarka i lina, na wypadek gdyby placówka edukacyjna okazała się miejscem testującym wytrzymałość. Z determinacją dążyło, by przetrwać wszystkie wyzwania i osiągnęło wiele edukacyjnych sukcesów. Te fascynujące przygody i osiągnięcia można odnaleźć w nowej książce Doroty Gellner, wzbogaconej urzekającymi ilustracjami Kacpra Dudka.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Pewnego razu na świat przyszło dziecko, którego przyjście na świat wiązało się z ogromnym szczęściem. Posiadając przenikliwość umysłu oraz niezaspokojony apetyt na życie, szybko opuściło bezpieczny kokon dzieciństwa, by odkrywać świat. Zaczęło swoją podróż od przedszkola, gdzie starało się ze wszystkich sił. Choć nie zawsze wszystko szło gładko, próbowało rysować na papierze zamiast na stole i podejmowało próby śpiewania i tańca, choć jego ciało miało własne pomysły. Największą przyjemność znajdowało jednak nie w spaniu, ale w całej reszcie czasu przedszkolnego relaksu. Z upływem czasu dziecko rosło, aż w końcu nadszedł moment, by opuścić przedszkole i wyruszyć do szkoły. W pełnym przygód plecaku znalazły się przekąski, napoje, a nawet latarka i lina, na wypadek gdyby placówka edukacyjna okazała się miejscem testującym wytrzymałość. Z determinacją dążyło, by przetrwać wszystkie wyzwania i osiągnęło wiele edukacyjnych sukcesów. Te fascynujące przygody i osiągnięcia można odnaleźć w nowej książce Doroty Gellner, wzbogaconej urzekającymi ilustracjami Kacpra Dudka.
