Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Upadł buk
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
1 listopada 2018 roku w Warszawie odszedł mój ojciec Krzysztof Boczkowski, który był poetą, tłumaczem oraz profesorem medycyny. Jego odejście stało się dla mnie impulsem do rozpoczęcia pisania. Krzysztof był prawdziwym Warszawiakiem, łączącym w sobie energię i dynamizm miasta z nutą melancholii, która objawia się w warszawskim romantyzmie. Opisałam w swoich tekstach dramatyczną ucieczkę z płonącej stolicy we wrześniu 1939 roku oraz jego podróż z Warszawy do Pruszkowa po tragicznym upadku Powstania Warszawskiego.Moje pisanie stanowi jedynie powierzchowną próbę odtworzenia zawiłości ludzkiego życia. Życie bowiem jest drogą pełną prób i błędów, gdzie często się gubimy.Ludzie, którzy opuścili to miasto, już nigdy nie ujrzą go takim jakim było. Odbudowany krajobraz stolicy to tylko wyspy domów, parków i ulic. Twarze i miejsca, które znali, pozostaną dla nich nie do odnalezienia.Małgorzata Sokorska
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
1 listopada 2018 roku w Warszawie odszedł mój ojciec Krzysztof Boczkowski, który był poetą, tłumaczem oraz profesorem medycyny. Jego odejście stało się dla mnie impulsem do rozpoczęcia pisania. Krzysztof był prawdziwym Warszawiakiem, łączącym w sobie energię i dynamizm miasta z nutą melancholii, która objawia się w warszawskim romantyzmie. Opisałam w swoich tekstach dramatyczną ucieczkę z płonącej stolicy we wrześniu 1939 roku oraz jego podróż z Warszawy do Pruszkowa po tragicznym upadku Powstania Warszawskiego.Moje pisanie stanowi jedynie powierzchowną próbę odtworzenia zawiłości ludzkiego życia. Życie bowiem jest drogą pełną prób i błędów, gdzie często się gubimy.Ludzie, którzy opuścili to miasto, już nigdy nie ujrzą go takim jakim było. Odbudowany krajobraz stolicy to tylko wyspy domów, parków i ulic. Twarze i miejsca, które znali, pozostaną dla nich nie do odnalezienia.Małgorzata Sokorska
