Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Unikalny rzut
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Zapytałam go, jakie kryteria stosuje przy wyborze partnerek do łóżka, a w odpowiedzi spotkałam się z ostrą reakcją. Powiedział, że nie interesują go fanki. Tak właśnie rozpoczęła się nasza znajomość. Reese Forster, znany z urody i pewności siebie, jest kluczowym zawodnikiem drużyny Seattle Thunder. Cały kraj go uwielbia. Obecnie przebywa na zgrupowaniu w ośrodku wypoczynkowym, gdzie kiedyś pracowałam. Właściwie, ponownie tam pracuję, bo poprzednią pracę straciłam, a do tego zostawił mnie chłopak. Może niosę ze sobą mały bagaż negatywnych doświadczeń, ale kto ich nie ma, prawda? Nasza przyjaźń była nieoczekiwana. Zamieszkanie razem również nie wydawało się rozsądne, a tym bardziej nasza relacja nie powinna przerodzić się w coś więcej... Ale przekroczyliśmy tę linię. Ja, nieco szalona idealistka, i on, gracz z NBA. To z całą pewnością nie skończy się źle... czyż nie?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Zapytałam go, jakie kryteria stosuje przy wyborze partnerek do łóżka, a w odpowiedzi spotkałam się z ostrą reakcją. Powiedział, że nie interesują go fanki. Tak właśnie rozpoczęła się nasza znajomość. Reese Forster, znany z urody i pewności siebie, jest kluczowym zawodnikiem drużyny Seattle Thunder. Cały kraj go uwielbia. Obecnie przebywa na zgrupowaniu w ośrodku wypoczynkowym, gdzie kiedyś pracowałam. Właściwie, ponownie tam pracuję, bo poprzednią pracę straciłam, a do tego zostawił mnie chłopak. Może niosę ze sobą mały bagaż negatywnych doświadczeń, ale kto ich nie ma, prawda? Nasza przyjaźń była nieoczekiwana. Zamieszkanie razem również nie wydawało się rozsądne, a tym bardziej nasza relacja nie powinna przerodzić się w coś więcej... Ale przekroczyliśmy tę linię. Ja, nieco szalona idealistka, i on, gracz z NBA. To z całą pewnością nie skończy się źle... czyż nie?
