Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Tosia i tajemnica geodety
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Tosia jest osobą, która we wszystkim dostrzega coś podejrzanego. Gdy zobaczy kobietę z chustą na głowie spacerującą z psem, od razu podejrzewa ją o włamanie. Dwóch smutnych chłopców na przystanku oznacza dla niej ich zamiar ucieczki z domu. Człowiek zbierający grzyby w lesie? To na pewno złodziej choinek. Nawet bank na rogu ulicy wzbudza jej podejrzenia, bo wyobraża sobie, że ktoś już wierci tunel, aby go obrabować.Dorośli sądzą, że za tych podejrzeniami kryje się po prostu nadmiernie rozwinięta wyobraźnia Tosi. Ale czy rzeczywistość może być bardziej skomplikowana i nieprzewidywalna niż dorośli przypuszczają? Wszystko zaczęło się pewnej nocy. Leżąc w łóżku, Tosia nie mogła zmrużyć oka, przepełniona myślami o podejrzanym świecie. Nie znała nawet tożsamości swoich sąsiadów. Kim są ludzie w mieszkaniu obok? Może to złodzieje, liderzy gangu porywającego ludzi, a może nawet agenci zagranicznych służb wywiadowczych. O sąsiadach z dołu miała jeszcze mniej informacji.I wówczas usłyszała coś niepokojącego. Delikatne chrobotanie, które czasami przechodziło w coś przypominającego wiercenie, kucie lub uderzenia kilofa. Co tak naprawdę działo się w ciemnościach tej nocy?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Tosia jest osobą, która we wszystkim dostrzega coś podejrzanego. Gdy zobaczy kobietę z chustą na głowie spacerującą z psem, od razu podejrzewa ją o włamanie. Dwóch smutnych chłopców na przystanku oznacza dla niej ich zamiar ucieczki z domu. Człowiek zbierający grzyby w lesie? To na pewno złodziej choinek. Nawet bank na rogu ulicy wzbudza jej podejrzenia, bo wyobraża sobie, że ktoś już wierci tunel, aby go obrabować.Dorośli sądzą, że za tych podejrzeniami kryje się po prostu nadmiernie rozwinięta wyobraźnia Tosi. Ale czy rzeczywistość może być bardziej skomplikowana i nieprzewidywalna niż dorośli przypuszczają? Wszystko zaczęło się pewnej nocy. Leżąc w łóżku, Tosia nie mogła zmrużyć oka, przepełniona myślami o podejrzanym świecie. Nie znała nawet tożsamości swoich sąsiadów. Kim są ludzie w mieszkaniu obok? Może to złodzieje, liderzy gangu porywającego ludzi, a może nawet agenci zagranicznych służb wywiadowczych. O sąsiadach z dołu miała jeszcze mniej informacji.I wówczas usłyszała coś niepokojącego. Delikatne chrobotanie, które czasami przechodziło w coś przypominającego wiercenie, kucie lub uderzenia kilofa. Co tak naprawdę działo się w ciemnościach tej nocy?
