Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Szepty w mroku
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Daniel, mając szesnaście lat, po raz pierwszy od śmierci ojca powraca do starej, zaniedbanej kamienicy, miejsca tragicznego zdarzenia. Oficjalnie uznano, że jego ojciec zginął w wyniku nieszczęśliwego wypadku na schodach, jednak chłopak nie jest przekonany, że wszystko zostało odpowiednio wyjaśnione. W odkrywaniu prawdy towarzyszy mu Gaja, koleżanka z klasy, która szybko dostrzega, że kamienica skrywa więcej niż tylko nieprzyjemne wspomnienia. Spotkanie z tajemniczą staruszką, która twierdzi, że ojciec Daniela nie zginął przez przypadek, wstrząsa nim i zmusza do przemyślenia tego, co dotąd uznawał za pewnik. Z każdą próbą zrozumienia przeszłości, granica między rzeczywistością a obsesją zaciera się, a odróżnienie prawdy od złudzeń staje się coraz trudniejsze. Jeśli to nie był wypadek, to kto rzeczywiście odpowiada za dramatyczne wydarzenia?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Daniel, mając szesnaście lat, po raz pierwszy od śmierci ojca powraca do starej, zaniedbanej kamienicy, miejsca tragicznego zdarzenia. Oficjalnie uznano, że jego ojciec zginął w wyniku nieszczęśliwego wypadku na schodach, jednak chłopak nie jest przekonany, że wszystko zostało odpowiednio wyjaśnione. W odkrywaniu prawdy towarzyszy mu Gaja, koleżanka z klasy, która szybko dostrzega, że kamienica skrywa więcej niż tylko nieprzyjemne wspomnienia. Spotkanie z tajemniczą staruszką, która twierdzi, że ojciec Daniela nie zginął przez przypadek, wstrząsa nim i zmusza do przemyślenia tego, co dotąd uznawał za pewnik. Z każdą próbą zrozumienia przeszłości, granica między rzeczywistością a obsesją zaciera się, a odróżnienie prawdy od złudzeń staje się coraz trudniejsze. Jeśli to nie był wypadek, to kto rzeczywiście odpowiada za dramatyczne wydarzenia?
