Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Święty Franciszek z Asyżu
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Franciszek oraz jego siostry i bracia niestrudzenie przekazują światu jedno kluczowe przesłanie: pokój i dobro, niech Pan obdarzy cię pokojem. W tamtych czasach świat oferował piękno, mądrość, skuteczność i bogactwo, ale brakowało mu prawdziwego dobra i panował duży niepokój. Katedry wznosiły się majestatycznie, sztuka rozkwitała, a uniwersytety stawały się ośrodkami wiedzy. Rozwijała się cywilizacja bogactwa, która przynosiła światu zamożność. Tymczasem trwały brutalne krucjaty przeciwko katarom i albigensom. Choć piękno budziło podziw, bogactwo zazdrość, mądrość pychę, a skuteczność grozę, Franciszek wnosił do świata dobro. Dobro, nie wywołując zachwytu, lęku ani chciwości, dotykało trędowatych, pozwalając im na nowo odkrywać wartość i piękno swego człowieczeństwa. Dla odrzuconych, podeptanych i niewidocznych w wirującym świecie, bliskość dobra dawała poczucie nowego istnienia. Ciepło dobra przyciągało do siebie. Franciszek przyciągał do siebie wszystkie żyjące istoty: ptaki, wilki, owce, zające, a także zagubionych ludzi. Odczuwali, że dobrze jest po prostu być. Gdyby nieisniała w świecie wolność Franciszka i jemu podobnych, świat mógłby stać się ponurym miejscem.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Franciszek oraz jego siostry i bracia niestrudzenie przekazują światu jedno kluczowe przesłanie: pokój i dobro, niech Pan obdarzy cię pokojem. W tamtych czasach świat oferował piękno, mądrość, skuteczność i bogactwo, ale brakowało mu prawdziwego dobra i panował duży niepokój. Katedry wznosiły się majestatycznie, sztuka rozkwitała, a uniwersytety stawały się ośrodkami wiedzy. Rozwijała się cywilizacja bogactwa, która przynosiła światu zamożność. Tymczasem trwały brutalne krucjaty przeciwko katarom i albigensom. Choć piękno budziło podziw, bogactwo zazdrość, mądrość pychę, a skuteczność grozę, Franciszek wnosił do świata dobro. Dobro, nie wywołując zachwytu, lęku ani chciwości, dotykało trędowatych, pozwalając im na nowo odkrywać wartość i piękno swego człowieczeństwa. Dla odrzuconych, podeptanych i niewidocznych w wirującym świecie, bliskość dobra dawała poczucie nowego istnienia. Ciepło dobra przyciągało do siebie. Franciszek przyciągał do siebie wszystkie żyjące istoty: ptaki, wilki, owce, zające, a także zagubionych ludzi. Odczuwali, że dobrze jest po prostu być. Gdyby nieisniała w świecie wolność Franciszka i jemu podobnych, świat mógłby stać się ponurym miejscem.
