Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Staropolskie postawy wobec zarazy
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W czasach, gdy echo wojny przenikało zakątki staropolskiej osady, a ponad dachy wznosiły się płomienie, mieszkańcy ogarniał strach. Ten strach, choć przerażający, nierzadko motywował do działania i jednoczył tych, którzy wspólnie stawiali czoła niebezpieczeństwu. Jednakże, obawa przed wszechobecną śmiercią, pozostawiającą po sobie czarne ślady, przynosiła podziały w społeczności. Choroba nie tylko oddzielała zdrowych od chorych, ale sprawiała, że bliscy stawali się obcymi, a obcy budzili podejrzenia jako nosiciele zarazy. W takich czasach codzienne problemy przybierały na sile, relacje się zaostrzały, a zaufanie między ludźmi topniało. Lęk rozrywał więzy społeczne, komplikując życie i zmuszając do wyboru między instynktowną obroną siebie a chęcią niesienia pomocy innym.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W czasach, gdy echo wojny przenikało zakątki staropolskiej osady, a ponad dachy wznosiły się płomienie, mieszkańcy ogarniał strach. Ten strach, choć przerażający, nierzadko motywował do działania i jednoczył tych, którzy wspólnie stawiali czoła niebezpieczeństwu. Jednakże, obawa przed wszechobecną śmiercią, pozostawiającą po sobie czarne ślady, przynosiła podziały w społeczności. Choroba nie tylko oddzielała zdrowych od chorych, ale sprawiała, że bliscy stawali się obcymi, a obcy budzili podejrzenia jako nosiciele zarazy. W takich czasach codzienne problemy przybierały na sile, relacje się zaostrzały, a zaufanie między ludźmi topniało. Lęk rozrywał więzy społeczne, komplikując życie i zmuszając do wyboru między instynktowną obroną siebie a chęcią niesienia pomocy innym.
