Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Spódniczka ze starej podszewki
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Urszula Ziober w swojej książce "Spódniczka ze starej podszewki" maluje poruszający portret przeszłości poprzez opowieść swojej babci, Janiny Janowicz. Historia rozpoczyna się w słonecznym otoczeniu domu na poznańskich Winogradach, by następnie przenieść czytelnika w świat pełen niepewności i strachu podczas podróży w nieznane. Zimna rzeczywistość kazachskich stepów oraz ulotna nadzieja to elementy, które składają się na emocjonalną narrację. Autorka podkreśla, jak wojna odebrała jej babci nie tylko dzieciństwo, ale również młodość, a powrót do Polski po sześciu latach zesłania nie zdołał przywrócić utraconego poczucia normalności. Ziober pisze, że choć domy niszczone bombami można odbudować, to świata, który kiedyś znała jej babcia, nie da się już przywrócić. Zniknęli ludzie, których kochała, pozostawiając jedynie wspomnienia, które autorka starała się zachować poprzez swoje słowa i tę książkę.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Urszula Ziober w swojej książce "Spódniczka ze starej podszewki" maluje poruszający portret przeszłości poprzez opowieść swojej babci, Janiny Janowicz. Historia rozpoczyna się w słonecznym otoczeniu domu na poznańskich Winogradach, by następnie przenieść czytelnika w świat pełen niepewności i strachu podczas podróży w nieznane. Zimna rzeczywistość kazachskich stepów oraz ulotna nadzieja to elementy, które składają się na emocjonalną narrację. Autorka podkreśla, jak wojna odebrała jej babci nie tylko dzieciństwo, ale również młodość, a powrót do Polski po sześciu latach zesłania nie zdołał przywrócić utraconego poczucia normalności. Ziober pisze, że choć domy niszczone bombami można odbudować, to świata, który kiedyś znała jej babcia, nie da się już przywrócić. Zniknęli ludzie, których kochała, pozostawiając jedynie wspomnienia, które autorka starała się zachować poprzez swoje słowa i tę książkę.
