Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Sąd ostateczny. Yorgi. Tom 4
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Yorgi Adams, ostatni z tajemniczej rasy Świetlnych, ponownie wkracza na scenę! Po entuzjastycznie przyjętych dwóch pierwszych częściach komiksu o jego przygodach, nadszedł czas na spektakularne zakończenie tej niezwykłej opowieści. W tomach „Komiks, którego nie było” i „Sąd ostateczny” dochodzi do niecodziennego spotkania wyobraźni Philipa K. Dicka i Stanisława Lema; przeszłość Polski w czasach PRL-u miesza się z daleką przyszłością, gdzie komunistyczni urzędnicy i milicja muszą stawić czoła pozaziemskim najeźdźcom, starając się uratować świat zagrożony katastrofą. Czy uda się jednak sprostać temu wyzwaniu?W historii polskiego komiksu niewiele było tytułów, które mogłyby konkurować z legendarnym „Funky Kovaldem”. Tymczasem na scenie pojawia się „Yorgi”, który nie tylko dorównuje, ale nawet przewyższa swojego słynnego poprzednika. Jak zauważa Paweł Deptuch z „Nowej Fantastyki”, jest to dzieło, które wzbudza fascynację swoją innowacyjnością i nieprzewidywalnością.Maciej Parowski, scenarzysta „Funky’ego Kovala” i przedstawiciel „Czasu Fantastyki”, dostrzega w „Yorgim” cechy, których brakowało w jego własnym dziele. Świat przedstawiony w nowym komiksie jest z jednej strony techniczny, lecz pozbawiony sztywnych konturów, a z drugiej strony rzeczywistość narkotyczna jest rozpostarta na całą fabułę, a nie zamknięta w pojedyncze sekwencje. Autorzy, Rzontkowski i Ozga, przekraczają wszelkie granice i konwenanse, które krępowały wizje Polcha, Rodka oraz samego Parowskiego.Tomasz Pstrągowski z Komiksomanii podkreśla, że „Yorgi” to udana polska fantastyka naukowa, olśniewająca złożonością i różnorodnością swojej wizji.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Yorgi Adams, ostatni z tajemniczej rasy Świetlnych, ponownie wkracza na scenę! Po entuzjastycznie przyjętych dwóch pierwszych częściach komiksu o jego przygodach, nadszedł czas na spektakularne zakończenie tej niezwykłej opowieści. W tomach „Komiks, którego nie było” i „Sąd ostateczny” dochodzi do niecodziennego spotkania wyobraźni Philipa K. Dicka i Stanisława Lema; przeszłość Polski w czasach PRL-u miesza się z daleką przyszłością, gdzie komunistyczni urzędnicy i milicja muszą stawić czoła pozaziemskim najeźdźcom, starając się uratować świat zagrożony katastrofą. Czy uda się jednak sprostać temu wyzwaniu?W historii polskiego komiksu niewiele było tytułów, które mogłyby konkurować z legendarnym „Funky Kovaldem”. Tymczasem na scenie pojawia się „Yorgi”, który nie tylko dorównuje, ale nawet przewyższa swojego słynnego poprzednika. Jak zauważa Paweł Deptuch z „Nowej Fantastyki”, jest to dzieło, które wzbudza fascynację swoją innowacyjnością i nieprzewidywalnością.Maciej Parowski, scenarzysta „Funky’ego Kovala” i przedstawiciel „Czasu Fantastyki”, dostrzega w „Yorgim” cechy, których brakowało w jego własnym dziele. Świat przedstawiony w nowym komiksie jest z jednej strony techniczny, lecz pozbawiony sztywnych konturów, a z drugiej strony rzeczywistość narkotyczna jest rozpostarta na całą fabułę, a nie zamknięta w pojedyncze sekwencje. Autorzy, Rzontkowski i Ozga, przekraczają wszelkie granice i konwenanse, które krępowały wizje Polcha, Rodka oraz samego Parowskiego.Tomasz Pstrągowski z Komiksomanii podkreśla, że „Yorgi” to udana polska fantastyka naukowa, olśniewająca złożonością i różnorodnością swojej wizji.
