Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Rzymski Ślad
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Świat międzynarodowej polityki często jawi się jako błyszczący kalejdoskop władzy, pięknych kobiet i wystawnych przyjęć. Jednak rzeczywistość pracy tłumacza rządowego zazwyczaj jest znacznie odbiega od tych wyobrażeń. Autor książki, który przez wiele lat pracował w Ambasadzie Bułgarii w Rzymie, dzieli się swoimi doświadczeniami związanych z tym zawodem. Dzięki perfekcyjnej znajomości języka włoskiego miał okazję wejść do miejsc niedostępnych dla większości ludzi oraz poznać wpływowych osobistości, tłumacząc podczas wielu audiencji między przedstawicielami Bułgarii a trzema różnymi papieżami. Ważnym epizodem w jego karierze było tłumaczenie w trakcie procesu bułgarskich uczestników zamachu na Jana Pawła II. Zetknął się wtedy z nieustannie zmieniającymi się przesłuchującymi i świadkami, lecz sam zawsze pozostawał na swoim stanowisku. Swoje przemyślenia na temat „bułgarskiego śladu” popiera nie tylko osobistymi spostrzeżeniami, ale i dokumentami oraz sensacyjnymi faktami. Marczewski, z ironicznym dystansem i humorem, oddaje codzienność życia w ambasadzie, dzieląc się zarówno fascynującymi anegdotami ze spotkań oficjalnych, jak i nieoficjalnych kontaktów z papieżami oraz politykami. Oprowadza również po nieznanych zakątkach Rzymu, ukazując czytelnikowi włoski styl życia z jego często zaskakującymi szczegółami.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Świat międzynarodowej polityki często jawi się jako błyszczący kalejdoskop władzy, pięknych kobiet i wystawnych przyjęć. Jednak rzeczywistość pracy tłumacza rządowego zazwyczaj jest znacznie odbiega od tych wyobrażeń. Autor książki, który przez wiele lat pracował w Ambasadzie Bułgarii w Rzymie, dzieli się swoimi doświadczeniami związanych z tym zawodem. Dzięki perfekcyjnej znajomości języka włoskiego miał okazję wejść do miejsc niedostępnych dla większości ludzi oraz poznać wpływowych osobistości, tłumacząc podczas wielu audiencji między przedstawicielami Bułgarii a trzema różnymi papieżami. Ważnym epizodem w jego karierze było tłumaczenie w trakcie procesu bułgarskich uczestników zamachu na Jana Pawła II. Zetknął się wtedy z nieustannie zmieniającymi się przesłuchującymi i świadkami, lecz sam zawsze pozostawał na swoim stanowisku. Swoje przemyślenia na temat „bułgarskiego śladu” popiera nie tylko osobistymi spostrzeżeniami, ale i dokumentami oraz sensacyjnymi faktami. Marczewski, z ironicznym dystansem i humorem, oddaje codzienność życia w ambasadzie, dzieląc się zarówno fascynującymi anegdotami ze spotkań oficjalnych, jak i nieoficjalnych kontaktów z papieżami oraz politykami. Oprowadza również po nieznanych zakątkach Rzymu, ukazując czytelnikowi włoski styl życia z jego często zaskakującymi szczegółami.
