Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Rytuał Zanurzania
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
"Rytuał Zanurzania" nie jest zwykłym zbiorem poezji. To subtelny traktat o ludzkiej egzystencji, skupiający się na samotności, wewnętrznych rozmowach i potrzebie bliskości. Książka ta działa jak szept, który pozostaje w pamięci czytelnika na długo. Wojciech Bieluń, znany również jako Targosz, od lat tworzy poezję balansującą na granicy refleksji, osobistego eseju i intymnej prozy duchowej. W tym tomiku zagłębia się jeszcze bardziej w ciszę, która mówi, w obecność, którą nie trzeba wyjaśniać, w gest, który zastępuje słowa. Zachęca do zanurzenia się w wspomnieniach, pytaniach i chwilach nagłego zrozumienia — to zapis duchowych wstrząsów i egzystencjalnych westchnień. Oto „rytuał” w sensie intymnym, metoda na uchwycenie swojego istnienia pośród codziennych niedopowiedzeń. Poezja Bielunia nie goni za modą ani efektywnością, jej siła leży w szczerości, dojrzałości i minimalistycznym podejściu. To dzieło dla tych, którzy potrafią się zatrzymać — dla osób nieposzukujących gotowych odpowiedzi, ale prawdy i prawdziwej obecności. Książka opowiada o ulotności życia, tęsknocie za autentyczną relacją, i miłości, która wyraża się nie w słowach, lecz w obecności. To także medytacja nad przemijającym czasem i nieustanną duszą.Autor przedstawia się jako osoba urodzona w 1947 roku pod znakiem Skorpiona w małej miejscowości niedaleko Szczecina, gdzie spędził dzieciństwo pośród lasów, rzeki, jeziora Miedwie i kolorowych taborów romskich. Kolejnym etapem w jego życiu była Łódź, do której przeprowadził się w 1954 roku. Liceum i nieukończone studia na Uniwersytecie nie dawały mu satysfakcji, więc poświęcił się sportowi. To właśnie na treningach lekkoatletycznych poznał Jacka Bierezina, który wprowadził go w świat poezji. Po opuszczeniu Łodzi pracował jako technolog gorzelnictwa rolniczego i pozostał aktywny zawodowo. Jego wiersze publikowane były w kwartalniku "w Uniejowie", miesięczniku literackim AKANT, na różnych literackich forach i stronach grup poetyckich, a także w antologiach i Wydawnictwie ASTRUM. Pierwszy tomik pt. "Kiedy moje okręty" wydał w styczniu 2018 roku, po nim pojawiły się kolejne: "Świat jaki jest" (2019), "Generacja 47" (2020), "Wiersze z Bończy" (2021), "Parabole" (2022), "Poziomy złożoności" (2023) i "Grzechy 1978" (2024)."
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
"Rytuał Zanurzania" nie jest zwykłym zbiorem poezji. To subtelny traktat o ludzkiej egzystencji, skupiający się na samotności, wewnętrznych rozmowach i potrzebie bliskości. Książka ta działa jak szept, który pozostaje w pamięci czytelnika na długo. Wojciech Bieluń, znany również jako Targosz, od lat tworzy poezję balansującą na granicy refleksji, osobistego eseju i intymnej prozy duchowej. W tym tomiku zagłębia się jeszcze bardziej w ciszę, która mówi, w obecność, którą nie trzeba wyjaśniać, w gest, który zastępuje słowa. Zachęca do zanurzenia się w wspomnieniach, pytaniach i chwilach nagłego zrozumienia — to zapis duchowych wstrząsów i egzystencjalnych westchnień. Oto „rytuał” w sensie intymnym, metoda na uchwycenie swojego istnienia pośród codziennych niedopowiedzeń. Poezja Bielunia nie goni za modą ani efektywnością, jej siła leży w szczerości, dojrzałości i minimalistycznym podejściu. To dzieło dla tych, którzy potrafią się zatrzymać — dla osób nieposzukujących gotowych odpowiedzi, ale prawdy i prawdziwej obecności. Książka opowiada o ulotności życia, tęsknocie za autentyczną relacją, i miłości, która wyraża się nie w słowach, lecz w obecności. To także medytacja nad przemijającym czasem i nieustanną duszą.Autor przedstawia się jako osoba urodzona w 1947 roku pod znakiem Skorpiona w małej miejscowości niedaleko Szczecina, gdzie spędził dzieciństwo pośród lasów, rzeki, jeziora Miedwie i kolorowych taborów romskich. Kolejnym etapem w jego życiu była Łódź, do której przeprowadził się w 1954 roku. Liceum i nieukończone studia na Uniwersytecie nie dawały mu satysfakcji, więc poświęcił się sportowi. To właśnie na treningach lekkoatletycznych poznał Jacka Bierezina, który wprowadził go w świat poezji. Po opuszczeniu Łodzi pracował jako technolog gorzelnictwa rolniczego i pozostał aktywny zawodowo. Jego wiersze publikowane były w kwartalniku "w Uniejowie", miesięczniku literackim AKANT, na różnych literackich forach i stronach grup poetyckich, a także w antologiach i Wydawnictwie ASTRUM. Pierwszy tomik pt. "Kiedy moje okręty" wydał w styczniu 2018 roku, po nim pojawiły się kolejne: "Świat jaki jest" (2019), "Generacja 47" (2020), "Wiersze z Bończy" (2021), "Parabole" (2022), "Poziomy złożoności" (2023) i "Grzechy 1978" (2024)."
