Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Róże z lodu
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Przyjaciel Siverta, David, musi ukrywać się przed Niemcami, więc Sivert postanawia udzielić mu schronienia w Stornes. Mali jest pełna obaw, gdyż jeśli Niemcy wykryją Davida, grozi im wszystkim poważne niebezpieczeństwo. Nawet Ola, który jest pod stałą obserwacją Niemców, nie jest w stanie przemycić Davida przez szwedzką granicę. Z każdym dniem ryzyko pojmania uciekiniera rośnie. Pomimo wojennej zawieruchy, rodzina przygotowuje się do świąt Bożego Narodzenia. Lanie świec to dla Mali wyjątkowo przyjemne zajęcie o tej porze roku. Dziewczynki mają własne pudełka, w które wkładają samodzielnie wykonane świece. Marilena z dumą podziwia swoje dzieło, doceniając jego piękno. Mali również przyznaje, że są wyjątkowo utalentowane. Marilena zamierza podarować swoje świece rodzicom jako prezent świąteczny. Mała Mali spogląda na matkę, zajętą w kuchni, i szepcze konspiracyjnie, że również ma podobny plan, ale chce, by pozostał on na razie tajemnicą.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Przyjaciel Siverta, David, musi ukrywać się przed Niemcami, więc Sivert postanawia udzielić mu schronienia w Stornes. Mali jest pełna obaw, gdyż jeśli Niemcy wykryją Davida, grozi im wszystkim poważne niebezpieczeństwo. Nawet Ola, który jest pod stałą obserwacją Niemców, nie jest w stanie przemycić Davida przez szwedzką granicę. Z każdym dniem ryzyko pojmania uciekiniera rośnie. Pomimo wojennej zawieruchy, rodzina przygotowuje się do świąt Bożego Narodzenia. Lanie świec to dla Mali wyjątkowo przyjemne zajęcie o tej porze roku. Dziewczynki mają własne pudełka, w które wkładają samodzielnie wykonane świece. Marilena z dumą podziwia swoje dzieło, doceniając jego piękno. Mali również przyznaje, że są wyjątkowo utalentowane. Marilena zamierza podarować swoje świece rodzicom jako prezent świąteczny. Mała Mali spogląda na matkę, zajętą w kuchni, i szepcze konspiracyjnie, że również ma podobny plan, ale chce, by pozostał on na razie tajemnicą.
