Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Rezyliencje
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Adaptacja do najbardziej wymagających sytuacji to umiejętność, którą ludzie nabywają w różnym tempie, czasami bardziej, a czasami mniej bezproblemowo, lecz zawsze w sposób naturalny. Podobno wystarczą cztery dni, by oswoić się z każdą sytuacją, ale istotne jest, jaki poziom życia zachowamy po takim dostosowaniu się. U mojego znajomego, Damiana Piwowarczyka, z którym dzieliłem studencką ławkę, widzę, że mimo wszystko wciąż potrafi czerpać przyjemność z życia. Kiedy opowiada o swoich trudnych doświadczeniach, robi to z taką autentycznością, że strach znika, a pojawia się akceptacja tego, co nieuniknione. Ta codzienność, choć pełna trudnych do akceptacji faktów, jest jednocześnie obowiązkiem, który trzeba przyjąć i przeżyć do końca. Damian z powodzeniem stawia czoła tym wyzwaniom, co sprawia, że samowolnie zaczynam myśleć o własnych potencjalnych trudnościach. Mimo to, ta szczerość i wszystkie towarzyszące szczegóły mają niezwykłą moc uwalniania i pozwalają spojrzeć na świat w taki sposób, że pomimo bólu można wziąć pełny oddech i poczuć spokój. To spokój wymagający, jednak wyjątkowo piękny i poruszający, dający nadzieję, że czas, choć zabiera wiele, w końcu leczy rany. Rafał Rutkowski
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Adaptacja do najbardziej wymagających sytuacji to umiejętność, którą ludzie nabywają w różnym tempie, czasami bardziej, a czasami mniej bezproblemowo, lecz zawsze w sposób naturalny. Podobno wystarczą cztery dni, by oswoić się z każdą sytuacją, ale istotne jest, jaki poziom życia zachowamy po takim dostosowaniu się. U mojego znajomego, Damiana Piwowarczyka, z którym dzieliłem studencką ławkę, widzę, że mimo wszystko wciąż potrafi czerpać przyjemność z życia. Kiedy opowiada o swoich trudnych doświadczeniach, robi to z taką autentycznością, że strach znika, a pojawia się akceptacja tego, co nieuniknione. Ta codzienność, choć pełna trudnych do akceptacji faktów, jest jednocześnie obowiązkiem, który trzeba przyjąć i przeżyć do końca. Damian z powodzeniem stawia czoła tym wyzwaniom, co sprawia, że samowolnie zaczynam myśleć o własnych potencjalnych trudnościach. Mimo to, ta szczerość i wszystkie towarzyszące szczegóły mają niezwykłą moc uwalniania i pozwalają spojrzeć na świat w taki sposób, że pomimo bólu można wziąć pełny oddech i poczuć spokój. To spokój wymagający, jednak wyjątkowo piękny i poruszający, dający nadzieję, że czas, choć zabiera wiele, w końcu leczy rany. Rafał Rutkowski
