Książka - Pozwól Mi Wejść

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Mroczna rzeczywistość Sztokholmu skrywa sekrety, które dla wielu pozostają nieodkryte. Na pozornie spokojnym przedmieściu Blackeberg, w miejscu zdominowanym przez monotonię, mieszka dwunastoletni Oskar. To chłopiec pełen nieśmiałości, który codziennie zmaga się z szyderstwami i prześladowaniami w szkole, a towarzystwo rówieśników jest dla niego źródłem nieustannego cierpienia. Pewnego dnia jego życie wywraca się do góry nogami, gdy do sąsiedniego mieszkania wprowadza się tajemnicza Eli. Choć jest w tym samym wieku co Oskar, jej życie różni się od jego codzienności. Eli nigdy nie pojawia się w szkole i opuszcza dom jedynie po zapadnięciu zmroku. Każda chwila spędzona z nią odkrywa przed Oskarem nowe przyjaźnie oparte na zrozumieniu i wspólnych tajemnicach. Niemniej jednak Eli skrywa w sobie coś, co czyni ją zupełnie odmienną. Niebawem w dzielnicy dochodzi do niepokojących wydarzeń – zostaje znalezione ciało nastolatka pozbawione krwi. Co godne uwagi, ofiara była jednym z dręczycieli Oskara. John Ajvide Lindqvist, często porównywany do Stephena Kinga, z mistrzowską precyzją oddaje w książce „Pozwól mi wejść” klimat pełen grozy i głęboko emocjonalnych przeżyć, tworząc niezapomnianą mieszankę horroru, thrillera i subtelnej opowieści o dojrzewaniu. „Cudownie ponura i oszczędna w emocjach. Kapitalne połączenie horroru z thrillerem i opowieścią o dojrzewaniu” – pisze „Kirkus Reviews”.

Wybierz stan zużycia:

WIĘCEJ O SKALI

Mroczna rzeczywistość Sztokholmu skrywa sekrety, które dla wielu pozostają nieodkryte. Na pozornie spokojnym przedmieściu Blackeberg, w miejscu zdominowanym przez monotonię, mieszka dwunastoletni Oskar. To chłopiec pełen nieśmiałości, który codziennie zmaga się z szyderstwami i prześladowaniami w szkole, a towarzystwo rówieśników jest dla niego źródłem nieustannego cierpienia. Pewnego dnia jego życie wywraca się do góry nogami, gdy do sąsiedniego mieszkania wprowadza się tajemnicza Eli. Choć jest w tym samym wieku co Oskar, jej życie różni się od jego codzienności. Eli nigdy nie pojawia się w szkole i opuszcza dom jedynie po zapadnięciu zmroku. Każda chwila spędzona z nią odkrywa przed Oskarem nowe przyjaźnie oparte na zrozumieniu i wspólnych tajemnicach. Niemniej jednak Eli skrywa w sobie coś, co czyni ją zupełnie odmienną. Niebawem w dzielnicy dochodzi do niepokojących wydarzeń – zostaje znalezione ciało nastolatka pozbawione krwi. Co godne uwagi, ofiara była jednym z dręczycieli Oskara. John Ajvide Lindqvist, często porównywany do Stephena Kinga, z mistrzowską precyzją oddaje w książce „Pozwól mi wejść” klimat pełen grozy i głęboko emocjonalnych przeżyć, tworząc niezapomnianą mieszankę horroru, thrillera i subtelnej opowieści o dojrzewaniu. „Cudownie ponura i oszczędna w emocjach. Kapitalne połączenie horroru z thrillerem i opowieścią o dojrzewaniu” – pisze „Kirkus Reviews”.

Szczegóły

Opinie

Książki autora

Podobne

Dla Ciebie

Książki z kategorii

Dostawa i płatność

Szczegóły

Cena: 60.17 zł
Okładka: Twarda
Ilość stron: 492
Rok wydania: 2025
Rozmiar: 150 × 220 mm
ID: 9788383356761
Wydawnictwo:

Inne książki tych autorów

Podobne produkty

Może Ci się spodobać

Inne książki z tej samej kategorii

Opinie użytkowników
5.0
1 ocena i 1 recenzja
Reviews Reward Icon

Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!

W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.

Dowiedz się więcej

Wartość nagród w tym miesiącu

880 zł

Dodana przez Natalia Z. w dniu 24.10.2025
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu
Są takie książki, które nie tylko się czyta, ale wchodzi się w nie powoli, jak w zimną wodę, aż po samą głowę. „Pozwól mi wejść” Johna Ajvide Lindqvista to właśnie taka historia. Od pierwszych stron czuć chłód, mrok i dziwny, lepki niepokój, który nie chce odpuścić. Ciemność zaprasza. Książka wciąga jak nocna otchłań. Już na wstępie zaczyna się z obietnicą czegoś, co niepokoi, ale też fascynuje. Czy odważysz się otworzyć książkę, zajrzeć na pierwszą stronę i wpuścić mrok do środka swojego umysłu?

Blackeberg to zwykłe, szwedzkie blokowisko, gdzie życie toczy się swoim spokojnym, trochę nudnym rytmem. To pozornie zwyczajne, spokojne przedmieście, które jednak skrywa tajemnice z wolna wychodzące na powierzchnię. Pod tą codziennością coś się czai. Coś, co czuje zapach krwi. W okolicy zaczynają ginąć ludzie. Ciała pozbawione są krwi. Głównym bohaterem powieści jest Oskar, dwunastoletni chłopiec, który ma w życiu wyjątkowego pecha. W szkole jest ofiarą przemocy, jest bity, poniżany, wyśmiewany, dręczony. Koledzy dopuszczają się wobec niego okrutnych czynów, co bardzo mocno wpływa na jego psychikę. W domu jest samotny. Matka choć niby obecna, żyje obok, jakby przez szybę. A Ojciec? Cóż, jest, ale nie tak, jak Oskar by chciał. W życiu chłopca pojawia się Eli, dziwna dziewczynka z sąsiedniego mieszkania. Nie chodzi do szkoły, wychodzi tylko po zmroku, nie boi się mówić prawdy, specyficznie się zachowuje. Jednak to właśnie przy niej Oskar po raz pierwszy czuje, że ktoś go widzi naprawdę. Między nimi zaczyna kiełkować przyjaźń, delikatna, szczera, inna niż wszystko, co Oskar znał dotąd. Tyle, że Eli nie jest taka jak inni. I nie wszystko, co żyje w nocy, powinno zostać wpuszczone do środka

Autor w powieści zrobił coś, co zasługuje na moje uznanie. Odczepił się od twardo utartego schematu wampiryzmu, odarł je z kiczu, nadał nowego sensu i oryginalności. Nie ma tu gotyckich zamków ani zakochanych nieśmiertelnych. Nie ma tu błyszczących w słońcu wampirów ani ckliwych westchnień. Zamiast tego dostajemy brudną, melancholijną rzeczywistość, w której wampiryzm staje się metaforą samotności, potrzeby bliskości i tęsknoty za zrozumieniem. Jest też krwiście, morderczo, a do tego wszystkiego mamy brudne, zimne, szwedzkie osiedle i dwoje dzieci, które z różnych powodów nie pasują do świata. To nie jest horror o potworach, a historia o samotności, dojrzewaniu i potrzebie bliskości.

Autor nazywany jest „szwedzkim Stephenem Kingiem” - czy faktycznie tak jest? Według mnie nie, bo za Kingiem nie przepadam, a powieść Lindqvista wciągnęła mnie od samego początku. Pióro autora ma w sobie więcej melancholii, delikatności i płynności, nie szokuje, a wciąga i przydusza emocjami. To, co zrobił autor z postacią Oskara, to literacka perełka. Chłopak jest ofiarą, ale nie jest bezwolny. W jego głowie gotuje się gniew, fascynacja przemocą, chęć odwetu. Jest to dziecko zranione, wyobcowane, balansujące na granicy dobra i zła. W jego głowie kłębią się mroczne myśli, fantazje o zemście i przemocy, ale też pragnienie akceptacji i miłości. Czytając, czułam wobec niego współczucie, ale też pewien niepokój, bo jego myśli potrafią być naprawdę mroczne. I to właśnie sprawia, że ta historia jest tak dobra. Z drugiej strony jako czytelnik uświadamiałam sobie skąd biorą się psychopaci, mordercy i że problem często zaczyna się bardzo wcześnie. Eli z kolei to jedna z najbardziej niezwykłych postaci w literaturze grozy ostatnich lat. Nie da się jej jednoznacznie ocenić, bo jest potworem, ale też kimś głęboko ludzkim. Ich relacja to piękne, trudne i bardzo prawdziwe spotkanie dwóch samotności.

Największą siłą tej książki jest klimat. Gęsty, zimny, duszny. Czytałam i czułam, jakbym sama siedziała w tym sztokholmskim bloku, gdzie zza cienkiej ściany słychać czyjś płacz albo szuranie po podłodze. Jakbym to ja była dręczona, a nie Oskar. Budziła się we mnie wściekłość, ale także współczucie. Lindqvist nie potrzebuje krwi na każdej stronie, wystarczy mu cisza, napięcie i świadomość, że coś tu nie gra. A kiedy już pojawia się groza, to jest dosadna, cielesna, ale nie przesadzona. Prawdziwa. I przez to jeszcze bardziej niepokojąca. Autor umiejętnie buduje napięcie i to z mistrzowską precyzją, nie potrzebuje tanich efektów, by wzbudzić niepokój. Wystarczy cisza między słowami i świadomość, że gdzieś za ścianą coś się dzieje. Coś, co nie powinno istnieć.

„Pozwól mi wejść” to nie jest książka o potworach. To książka o ludziach, którzy potrafią być bardziej potworki niż cokolwiek nadnaturalnego. Alkoholizm, przemoc, rozpad rodzin, samotność – to wszystko tu jest. Horror to tylko rama, w której Lindqvist opowiada coś dużo ważniejszego: o tym, że każdy z nas chce być wpuszczony do czyjegoś świata. „Pozwól mi wejść” to horror dla dorosłych emocjonalnie czytelników. Nie brakuje tutaj wątków kryminalnych i thrilleru, które podsycają fabułę. Nie znajdziecie tu tanich straszaków, ale znajdziecie coś znacznie bardziej niepokojącego, prawdę o samotności, strachu i potrzebie miłości. To książka, która wchodzi pod skórę, zostaje w głowie i sercu. Wciąga, pożera i nie wypuszcza.
Napisz opinię i wygraj nagrodę!
Twoja ocena to:
wybierz ocenę 0
Treść musi mieć więcej niż 50 i mniej niż 20000 znaków

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.

Czy chcesz zostawić tylko ocenę?

Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.

Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.

Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.

Sposoby dostawy

Odbiór w punkcie (6)

13,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

ORLEN Paczka

12,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Dostawa na adres (7)

GLS U Ciebie - Kurier

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Kurier DPD

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Sposoby płatności

Płatność z góry

Przedpłata

platnosc

Zwykły przelew info