Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Powstańcy. Ostatni świadkowie walczącej Warszawy. Prawdziwe historie
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Podczas Powstania Warszawskiego młodzi ludzie, ze śmiałością godną podziwu, stawiali czoła niemieckiej potędze, będąc uzbrojeni jedynie w biało-czerwone opaski i niesłabnącą determinację. „Julek”, mimo niebezpieczeństwa, zdobył na wroga karabin, który miał przynieść nadzieję jego towarzyszom. „Pączek” z kolei, aby móc walczyć, przybrała rolę mężczyzny, gdyż dziewczyny nie mogły pełnić służby bojowej. Wspomnienia tych dni, przeplatanych odwagą i niespotykaną siłą ducha, ciągle pozostają żywe w sercach nielicznych już świadków tamtych wydarzeń. Pomimo planowanego zaledwie trzydniowego zrywu, Powstanie trwało aż 63 dni. Codzienność wypełniona była pożegnaniami przyjaciół, z którymi wielu młodych ludzi wspólnie marzyło o wolności. Magda Łucyan, dziennikarka związana z TVN, uzyskała bezcenne relacje od ostatnich żyjących uczestników tych dramatycznych zdarzeń. Pytała o motywacje, żegnanie się z najbliższymi oraz chwile triumfu i tragedii. Interesowały ją momenty, które oni sami nazwali „najpiękniejszymi w ich życiu”. Świadków jest z każdym rokiem mniej. To ostatnia chwila, by dzięki ich opowieściom zrozumieć niesamowite emocje, które towarzyszyły walkom w Warszawie i przeanalizować decyzje, które kształtowały przyszłość Polski. Ich przekaz do przyszłych pokoleń jest jasny: wolność to dar, który trzeba strzec i pielęgnować.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Podczas Powstania Warszawskiego młodzi ludzie, ze śmiałością godną podziwu, stawiali czoła niemieckiej potędze, będąc uzbrojeni jedynie w biało-czerwone opaski i niesłabnącą determinację. „Julek”, mimo niebezpieczeństwa, zdobył na wroga karabin, który miał przynieść nadzieję jego towarzyszom. „Pączek” z kolei, aby móc walczyć, przybrała rolę mężczyzny, gdyż dziewczyny nie mogły pełnić służby bojowej. Wspomnienia tych dni, przeplatanych odwagą i niespotykaną siłą ducha, ciągle pozostają żywe w sercach nielicznych już świadków tamtych wydarzeń. Pomimo planowanego zaledwie trzydniowego zrywu, Powstanie trwało aż 63 dni. Codzienność wypełniona była pożegnaniami przyjaciół, z którymi wielu młodych ludzi wspólnie marzyło o wolności. Magda Łucyan, dziennikarka związana z TVN, uzyskała bezcenne relacje od ostatnich żyjących uczestników tych dramatycznych zdarzeń. Pytała o motywacje, żegnanie się z najbliższymi oraz chwile triumfu i tragedii. Interesowały ją momenty, które oni sami nazwali „najpiękniejszymi w ich życiu”. Świadków jest z każdym rokiem mniej. To ostatnia chwila, by dzięki ich opowieściom zrozumieć niesamowite emocje, które towarzyszyły walkom w Warszawie i przeanalizować decyzje, które kształtowały przyszłość Polski. Ich przekaz do przyszłych pokoleń jest jasny: wolność to dar, który trzeba strzec i pielęgnować.
