Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Powrót ziemian
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Po zniszczeniu warstwy ziemiańskiej w latach powojennych przez komunistyczne władze, dziedzictwo kulturowe tego okresu było systematycznie degradowane. W czasach PRL-u próbowano wymazać z pamięci relikty ziemiańskiej tradycji. Obecnie właściciele zabytkowych nieruchomości na wsiach coraz częściej sięgają do historii, badając rodowody swych posiadłości i odnawiając kontakty z rodzinami dawnych właścicieli. W Goszycach Nowych potomkowie Marty i Michała Smoczyńskich starają się przywrócić dawną świetność tamtejszego dworu.Podobna pasja ożywia Pałac w Guzowie, który został wykupiony od gminy przez rodzinę Sobańskich, jednak renowacja nadal trwa. Z kolei w Kopytowej, na Podkarpaciu, Andrzej Kołder odrestaurował dwór i przekształcił go w muzeum swoich kolekcji. Inne przedsięwzięcie to zamek w Korzkwi pod Krakowem, przywrócony do życia przez Jerzego Donimirskiego, który zaadaptował go, łącząc tradycję z nowoczesnym użytkowaniem. Dwór Petrykozy, dzięki inicjatywie aktora Wojciecha Siemiona, stał się centrum sztuki ludowej i miejscem artystycznych spotkań. Sułkowice to natomiast przykład historycznego domu, który funkcjonuje jako otwarty salon muzyczny. Pałac w Zarzeczu, leżący na Podkarpaciu, pełni funkcję muzeum rodziny Dzieduszyckich, dzięki współpracy spadkobierców z władzami lokalnymi. Te historyczne rezydencje znów stają się ośrodkami kultury, integrując i wzmacniając lokalne społeczności, jak to miało miejsce wieki temu.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Po zniszczeniu warstwy ziemiańskiej w latach powojennych przez komunistyczne władze, dziedzictwo kulturowe tego okresu było systematycznie degradowane. W czasach PRL-u próbowano wymazać z pamięci relikty ziemiańskiej tradycji. Obecnie właściciele zabytkowych nieruchomości na wsiach coraz częściej sięgają do historii, badając rodowody swych posiadłości i odnawiając kontakty z rodzinami dawnych właścicieli. W Goszycach Nowych potomkowie Marty i Michała Smoczyńskich starają się przywrócić dawną świetność tamtejszego dworu.Podobna pasja ożywia Pałac w Guzowie, który został wykupiony od gminy przez rodzinę Sobańskich, jednak renowacja nadal trwa. Z kolei w Kopytowej, na Podkarpaciu, Andrzej Kołder odrestaurował dwór i przekształcił go w muzeum swoich kolekcji. Inne przedsięwzięcie to zamek w Korzkwi pod Krakowem, przywrócony do życia przez Jerzego Donimirskiego, który zaadaptował go, łącząc tradycję z nowoczesnym użytkowaniem. Dwór Petrykozy, dzięki inicjatywie aktora Wojciecha Siemiona, stał się centrum sztuki ludowej i miejscem artystycznych spotkań. Sułkowice to natomiast przykład historycznego domu, który funkcjonuje jako otwarty salon muzyczny. Pałac w Zarzeczu, leżący na Podkarpaciu, pełni funkcję muzeum rodziny Dzieduszyckich, dzięki współpracy spadkobierców z władzami lokalnymi. Te historyczne rezydencje znów stają się ośrodkami kultury, integrując i wzmacniając lokalne społeczności, jak to miało miejsce wieki temu.
