Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Pomyłka
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Nie było to spektakularne zwycięstwo, lecz raczej jedno z tych, które wymaga dozgonnej wytrwałości, gdy triumfator jest równie zmęczony jak ten, kogo pokonał. Niemniej jednak, książka znalazła się w naszych rękach. Była to „Odyseja” w oryginalnej wersji, epopeja opowiadająca o powrocie do ojczyzny, pomimo przeciwności losu i niechęci bogów. Przez moment radowaliśmy się jej grubymi kartkami i marginellami, które kiedyś ktoś sporządził delikatnym ołówkiem. Oprawiona w sztywną, zieloną okładkę z tytułem wyrytym złotymi literami na grzbiecie, przypominała dzieło sztuki rzemieślniczej, a nie tylko nośnik treści, jak współczesne książki. Na wytwornej stronie tytułowej widniała inskrypcja z 1831 roku, stworzona delikatną, kobiecą ręką, której pismo było pełne wdzięku i jasności: "To my dear son T. from his affectionate mother. Please come home." - Dla mojego drogiego syna T. od kochającej matki. Proszę, wróć do domu.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Nie było to spektakularne zwycięstwo, lecz raczej jedno z tych, które wymaga dozgonnej wytrwałości, gdy triumfator jest równie zmęczony jak ten, kogo pokonał. Niemniej jednak, książka znalazła się w naszych rękach. Była to „Odyseja” w oryginalnej wersji, epopeja opowiadająca o powrocie do ojczyzny, pomimo przeciwności losu i niechęci bogów. Przez moment radowaliśmy się jej grubymi kartkami i marginellami, które kiedyś ktoś sporządził delikatnym ołówkiem. Oprawiona w sztywną, zieloną okładkę z tytułem wyrytym złotymi literami na grzbiecie, przypominała dzieło sztuki rzemieślniczej, a nie tylko nośnik treści, jak współczesne książki. Na wytwornej stronie tytułowej widniała inskrypcja z 1831 roku, stworzona delikatną, kobiecą ręką, której pismo było pełne wdzięku i jasności: "To my dear son T. from his affectionate mother. Please come home." - Dla mojego drogiego syna T. od kochającej matki. Proszę, wróć do domu.
