Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Pomiędzy Odrą a Łabą. Bitwa o Berlin 1945
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Wielu autorów opisywało ostatnią bitwę o Berlin, jednak ich uwaga często skupia się na wydarzeniach wokół Kancelarii Rzeszy Hitlera. Jedynie nieliczni decydują się na zgłębianie szczegółowej chronologii starć na froncie, co jest niezwykle wymagającym zadaniem. Ja podjąłem się tego wyzwania. Oparłem się na dokumentach Grupy Armii Weichsel oraz jej jednostek, które niedawno wróciły do Bundesarchiv-Militärarchiv we Fryburgu z USA i były dla mnie nieocenionym źródłem informacji. Dzięki nim mogłem odtworzyć przebieg zmagań dzień po dniu, wzbogacając relację o osobiste doświadczenia byłych żołnierzy frontowych. Dopełnieniem tego obrazu są zarówno opublikowane, jak i nieopublikowane wspomnienia oraz relacje dowódców na różnych poziomach. Nie zamierzam jednak rościć sobie prawa do absolutnej dokładności, ponieważ źródła nie zawsze są w pełni wiarygodne. Mam świadomość, że nawet dzienniki bojowe, zwłaszcza z końca wojny, mogą być zmanipulowane. Zdarzają się sytuacje, kiedy odnotowane "nieudane kontrataki z powodu silnej obrony wroga" faktycznie nigdy nie miały miejsca.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Wielu autorów opisywało ostatnią bitwę o Berlin, jednak ich uwaga często skupia się na wydarzeniach wokół Kancelarii Rzeszy Hitlera. Jedynie nieliczni decydują się na zgłębianie szczegółowej chronologii starć na froncie, co jest niezwykle wymagającym zadaniem. Ja podjąłem się tego wyzwania. Oparłem się na dokumentach Grupy Armii Weichsel oraz jej jednostek, które niedawno wróciły do Bundesarchiv-Militärarchiv we Fryburgu z USA i były dla mnie nieocenionym źródłem informacji. Dzięki nim mogłem odtworzyć przebieg zmagań dzień po dniu, wzbogacając relację o osobiste doświadczenia byłych żołnierzy frontowych. Dopełnieniem tego obrazu są zarówno opublikowane, jak i nieopublikowane wspomnienia oraz relacje dowódców na różnych poziomach. Nie zamierzam jednak rościć sobie prawa do absolutnej dokładności, ponieważ źródła nie zawsze są w pełni wiarygodne. Mam świadomość, że nawet dzienniki bojowe, zwłaszcza z końca wojny, mogą być zmanipulowane. Zdarzają się sytuacje, kiedy odnotowane "nieudane kontrataki z powodu silnej obrony wroga" faktycznie nigdy nie miały miejsca.
